10 grudnia Orzeł Przeworsk rozegrał u siebie spotkanie z drużyną liderów Viret CMC Zawiercie. Mecz zdecydowanie należał do gości.
Gospodarze dobrze rozpoczęli spotkanie, przez około 20 minut szli[paywall] na równi z zawodnikami z Zawiercia i żadnej z drużyn nie udało się ustanowić większej przewagi. Jednak po 23. minucie goście zaczęli uciekać, aby do przerwy zanotować sześciobramkową przewagę.
– Zawodnicy Orła grali dwadzieścia minut, potem do głosu doszli piłkarze Viretu, którzy bezlitośnie obnażyli braki Orła. Druga połowa bez historii. Wydaje się, że w drugiej połowie zabrakło siły i kondycji, stąd tak wysoki wynik. Taki wynik nie zdarzył się nam chyba od 2, 3 lat – skomentował działacz SPR Orzeł Przeworsk Janusz Rylowski.
SPR Orzeł Przeworsk:Pieczek, Śliż – Kozdroń 6, Kuras 3, Sołek Krzysztof, Leja 1, Szybicki 1, Gancarz 1, Curzytek 1, Sowa 1, Kornafel 2, Rybak 1, Sołek Konrad, Kutek 1, Semik, trener Sebastian Pelc.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze