Reklama

Majówka pod dereniem i jabłonią w Arboretum

09/05/2015 08:33

W ostatnią niedzielę kwietnia Arboretum w Bolestraszycach przeżywało istne oblężenie. Tłumy zwiedzających, oprócz zachwycania się wybujałą wiosenną przyrodą, uczestniczyły również w „Majówce pod dereniem i jabłonią”.

Kiszony albo kandyzowany dereń, kompot i sok z jabłek, jabłka kiszone i zapiekane z dereniem, dżem z derenia, kandyzowana pigwa i najzdrowszy ocet z jabłek – to tylko niektóre z przysmaków, jakie przygotowali pracownicy arboretum, żeby zachęcić do upraw tradycyjnych jabłoni i derenia. Oprócz stoiska zorganizowanego wśród jabłoni przez pracowników arboretum na majówce znalazły się też[paywall] stragany wystawców z okolic Przemyśla, którzy prezentowali tradycyjne wypieki, rodzime wina, jabłka, soki, sadzonki i nasiona. Do ciekawostek można zaliczyć prażone pestki derenia, którymi można zastąpić naturalną lub zbożową kawę.

Promocja tradycji

– Już po raz drugi organizujemy „Majówkę pod dereniem i jabłonią” – mówi Elżbieta Żygała. – W ten sposób chcemy promować sadownictwo opierające się na uprawach starych gatunków drzew owocowych. W końcu lat osiemdziesiątych profesor Jerzy Piórecki założył kolekcje starych drzew owocowych i dzisiaj w naszych sadach kolekcyjnych mamy stare odmiany jabłoni, gruszy i derenia. Jeździmy po terenie, inwentaryzujemy drzewa, które jeszcze się zachowały, zbieramy zrazy, szczepimy w naszych szkółkach i z tego materiału zakładamy nasze sady. Naszym zadaniem jest zachowanie dziedzictwa przyrodniczo- kulturowego. Na Podkarpaciu nigdy nie było wielkich sadów towarowych, jedynie niewielkie sady przydomowe i dzięki temu wiele drzew się zachowało. Wśród tych starych odmian były takie, które miały konkretne zastosowania. Jedne nadawały się na soki, inne na marmolady albo ocet. W naszej kolekcji na przykład mamy odmiany, z których jabłka przeznaczone do spożycia można przechowywać aż do czerwca. Aby przekonać do upraw starych odmian, prezentujemy na naszym stoisku tradycyjne, a dziś nieco zapomniane wyroby z owoców – kończy Elżbieta Żygała i zaprasza do degustacji.

Reklama


fot.Jacek Szwic
Na długim stole prezentowano wszystko, co można zrobić z derenia i jabłek.


JS
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama