Reklama

„Mamy nadzieję, że psy wilkom smakowały”

24/09/2018 18:00

Mamy nadzieję, że wilkom te psy bardzo smakowały – taką odpowiedź od ekologów miał otrzymać jeden z mieszkańców gminy Bircza na wieść od tym, że wilki zagryzły dwa psy na łańcuchu. Tematowi ochrony przyrody poświęcona była połączona sesja rady gminy Bircza i powiatu przemyskiego.

Sesja odbyła się w piątek, 21 września, w Birczy. Jej głównym tematem były plany utworzenia Turnickiego Parku Narodowego oraz Rezerwatu Reliktowa Puszcza Karpacka, a także większej ochrony przyrody na tym terenie. Wójt Grzegorz Gągola podkreślał, że liczną grupę przedsiębiorców w gminie Bircza tworzą firmy związane z leśnictwem oraz pozyskiwaniem i przerobem drewna. Wymieniał, że w gminie funkcjonuje 185 firm oraz 17 podmiotów prawnych. Z tego 27 to zakłady leśne, 12 zajmuje się [paywall]przetwórstwem drewna, a 10 innymi usługami, które są związane z gospodarką leśną (np. transport). Zwrócił też uwagę, że Nadleśnictwo Bircza jest największym pracodawcą na terenie gminy. Wójt wskazywał ponadto na duże wpływy, jakie zasilają budżet gminy i państwa.

 

Reklama

Zapomniano o człowieku

G. Gągola pozwolił sobie też na pewną symulację. Podał, że nadleśnictwo wydaje na usługi leśne ok. 10 mln zł rocznie. Według jego wyliczeń, żeby wypełnić lukę po ewentualnym ograniczeniu gospodarki leśnej, gminę musiałoby dziennie odwiedzać 456 turystów, którzy za jeden nocleg płaciliby 60 zł. Zarówno on, jak i przedstawiciele Lasów Państwowych powątpiewali, czy tyle osób by przyjeżdżało i czy gmina jest gotowa na ich przyjęcie.

Podawano, że w przypadku powstania parku narodowego dostępność do lasów będzie znacznie ograniczona. Obecnie – jak mówiono – można chodzić praktycznie wszędzie, z wyjątkiem miejsc objętych zakazami. Z kolei w parkach narodowych można się poruszać tylko po wyznaczonych szlakach.

Reklama

Przedstawiciele Lasów Państwowych wyliczali, jakie już teraz istnieją formy ochrony przyrody na terenach tzw. Puszczy Karpackiej oraz jakie działania podejmują nadleśnictwa. Według nich to właśnie ich zasługą jest rosnąca lesistość tych obszarów oraz występowanie cennych gatunków, które – ich zdaniem – są właściwie chronione. – Biorąc pod uwagę liczne ograniczenia wynikające z tego tytułu dla miejscowej ludności, należy z całą mocą podkreślić, że zapomniano tu o człowieku. To nie ma nic wspólnego ze zrównoważonym rozwojem – powiedziała Katarzyna Dec z Nadleśnictwa Bircza o planach ekologów. Jej słowa zebrani nagrodzili brawami.

 

Reklama

Działają za pieniądze

Radny powiatowy Józef Zubik skrytykował pomysły i działania ekologów. – Chciałbym wynająć się do protestowania. Fundacja płaci i to dobrze płaci za przykucie się do drzewa. To nie jest za darmo. Skąd mają te pieniądze? – powiedział.

W podobnym tonie wypowiadali się inni radni powiatowi i gminni. Podkreślali, że zwolennicy parku narodowego nie biorą pod uwagę mieszkańców. Władysław Maciupa ocenił, że w miejsce homo sapiens, czyli człowieka rozumnego, ekolodzy chcą wprowadzić homo imaginatus, czyli człowieka rzeczywistości wyimaginowanej.

Reklama

 

Jak mamy żyć?

Głos zabierali też mieszkańcy gminy. Józefa Fedków w dramatycznych słowach mówiła o trudnościach, z którymi już teraz zmagają się mieszkańcy tych terenów, a które są związane z przyrodą. Opowiedziała, że wilki zagryzły jej już dwa psy. – Lisy i wilki chodzą pod ścianami domów. Liczy się ślimak, liczy się robaczek. A my się nie liczymy? Przyszłam tu z konieczności – mówiła. – Jak my mamy żyć? – kilkukrotnie powtarzała.

Mariusz Drel posiada gospodarstwo rolne, które bezpośrednio graniczy z projektowanym Turnickim Parkiem Narodowym. Jego psy również zostały zagryzione przez wilki. Zgłosił to do Społecznej Rady na rzecz Utworzenia Turnickiego Parku Narodowego. – Odpowiedź, jaką otrzymałem, brzmi tak: „Mamy nadzieję, że wilkom te psy bardzo smakowały” – powiedział.

Reklama

Według wypowiedzi, które cytował, ekolodzy traktują mieszkańców jak ciemnogród, który podpiera się mitami, a zaufanie do leśników oparte jest na ciemnocie.

Sołtys Birczy Bronisław Pankiewicz mówił natomiast o obawach mieszkańców, związanych z ewentualnym powstaniem parku. Nie krył zawodu, że nie przybył nikt z organizacji ekologicznych. – Przyszedłem, żeby zapytać, jakie mają dla nas alternatywy, jeśli powstanie tutaj park. Co my zyskamy? – powiedział.

 

Przedwyborczy wiec

Na sesję nie przybył żaden przedstawiciel organizacji ekologicznych. W liście otwartym prezes Fundacji Dziedzictwo Przyrodnicze stwierdził, że sesja prawdopodobnie przybierze formę przedwyborczego wiecu skierowanego przeciwko organizacji. Zaznaczył, że park narodowy i tak nie powstanie, ponieważ polskie prawo uniemożliwia jego stworzenie bez zgody samorządu. – Natomiast bardzo chętnie przyjmiemy zaproszenie na merytoryczną debatę, ale po wyborach samorządowych – napisał.

Reklama

Takie stanowisko uczestnicy sesji uznali za ignorancję ze strony fundacji. Radni podkreślali, że przyjechali tylko z tego powodu, że szanują mieszkańców Birczy i cały czas ich popierają. – Spotykamy się po raz kolejny, a nigdy nie ma ekologów. Ignorują nas – powiedział radny Artur Buczek.

Na zakończenie sesji radni przyjęli wspólne stanowisko obu rad, w którym sprzeciwiają się utworzeniu parku narodowego oraz Rezerwatu Reliktowa Puszcza Karpacka.


fot.Paweł Bugira
Sesja zgromadziła leśników, mieszkańców gminy i przedsiębiorców działających na tym terenie.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ATWA - niezalogowany 2018-09-24 20:05:19

    ''Kiedy wędruje po polskiej ziemi, od Bałtyku , przez Wielkopolskę, Mazowsze, Warmię i Mazury, kolejne ziemie wschodnie od Białostockiej, aż do Zamojskiej i kontempluje piękno tej ojczystej ziemi, uprzytamniam sobie ten szczególny wymiar zbawczej misji Syna Bożego. Tu z wyjątkową mocą zdaje się przemawiać błękit nieba, zieleń lasów i pól, srebro jezior i rzek. Tu śpiew ptaków brzmi szczególnie znajomo, po polsku. A wszystko to świadczy o miłości Stwórcy, o ożywczej mocy  Jego Ducha i odkupieniu, którego syn dokonał dla człowieka i dla świata. Piękno tej ziemi skłania mnie do wołania o jej zachowanie dla przyszłych pokoleń. Wszyscy ludzie dobrej woli winni współdziałać w tym wielkim dziele. Każdy z uczniów Chrystusa niech weryfikuje styl swego życia, aby słuszne dążenie do pomyślności nie zagłuszyło głosu sumienia, które waży, to co słuszne i prawdziwie dobre'' - Jan Paweł IIDLACZEGO CHRZEŚCIJANIN POWINIEN CHRONIĆ PRZYRODĘ? - ORRK.PL

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ATWA - niezalogowany 2018-09-24 20:14:23

    ''Zielona Pani ZiemioPosłuchaj w niebo-głosuLudzi co z tobą dzieląSłoneczny kąt kosmosuMamy tu Pani ZiemioStare jak my kłopotyWiemy co zło, co dobroA CIĄGNIE DO GŁUPOTYMamy tu domMamy domMamy tu senDaj nam na skrońCienia dłońZIEMIO, PRZED NAMI NAS CHROŃWieczorem Pani ZiemioW kieszeni snów nas schowajI nawet części szczęściaNie pozwól nam zmarnować''MARYLA RODOWICZ - ZIELONA PANI ZIEMIO - TEKSTOWO.PL

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    asdf - niezalogowany 2018-09-24 20:39:35

    Cała Polska Puszczą!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama