W wyjątkowy sposób doceniony za odwagę w budowaniu mostów między narodami polskim i ukraińskim został znany w regionie i poza nim z różnych społecznościowych przedsięwzięć Marcin Piotrowski. Znalazł się on w gronie dziewiątki osób z całej Polski, wyróżnionych w Warszawie przez Fundację Polcul za aktywność na gruncie społecznym. Warto dodać, że wśród dotychczasowych laureatów nagrody są m.in.: Olga Tokarczuk, Bogdan Borusewicz, Jacek Kuroń, Adam Michnik, Zbigniew Herbert, Zbigniew Bujak czy Janusz Onyszkiewicz.
Założona w 1980 r. w Australii przez Jerzego Bonieckiego pod nazwą Niezależnej Fundacji Popierania Kultury Polskiej Fundacja Polcul – wówczas pod nazwą Niezależnej Fundacji Popierania Kultury Polskiej – w latach 80. miała na celu głównie wyróżnianie indywidualnych osób w Polsce, czynnie zaangażowanych w rozwój niezależnej kultury polskiej lub ruchu praw człowieka i obywatela.
Wtedy tzw. polcule przemycane były do kraju i przekazywane laureatom, wśród których wielu związanych było z ruchem solidarnościowym. Po zmianach ustrojowych głównym celem fundacji stało się promowanie społeczeństwa obywatelskiego.
Nagradza ona tzw. małych bohaterów, którzy angażują się w działalność społeczną często na poziomie lokalnym, tych, którzy bezinteresownie starają się polepszyć życie innych.
Kojarzony m.in. ze Stowarzyszeniem „Folkowisko” Marcin Piotrowski wydaje się idealnym kandydatem do wspomnianej nagrody.
Dyrekcja Fundacji Polcul przyznała w październiku br. łącznie 9 wyróżnień osobom zaangażowanym w ruchu kultury i budowy społeczeństwa obywatelskiego w Polsce oraz współpracy z jej sąsiadami.
Oprócz Marcina Piotrowskiego, lidera społecznego ruchu niesienia bezinteresownej pomocy milionom Ukraińców dotkniętych wojną, docenionego za stworzenie wraz z gronem współpracowników ze Stowarzyszenia Folkowisko imponującej rozmachem akcji pomocowej po ukraińskiej stronie granicy, w gronie wyróżnionych znaleźli się:

fot.Ch. Roche
Nagroda dla M. Piotrowskiego to także laur dla grona jego współpracowników ze Stowarzyszenia Folkowisko, we współpracy z którymi udało mu się stworzyć imponującą rozmachem akcję pomocową po ukraińskiej stronie granicy.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
hjyhjyhjyh