Festiwal książki „Między pokoleniami” wpisał się na stałe w kalendarz wydarzeń organizowanych przez Przemyską Bibliotekę Publiczną im. Ignacego Krasickiego, a tegoroczna, 7. edycja (29 września ‒ 7 października) obfitowała w różnorodne atrakcje, które połączyły miłośników literatury różnych grup wiekowych – od konferencji przez konkursy i akcje czytelnicze, po warsztaty dla dzieci oraz spotkania autorskie. Jedną z propozycji, która bez wątpienia na długo pozostanie w pamięci uczestników festiwalu, było spotkanie z Marią Pakulnis.
O tym, że wśród przemyślan nie brakuje miłośników talentu tej znakomitej aktorki filmowej, teatralnej i radiowej, świadczyła wysoka frekwencja – bowiem na spotkaniu, które odbyło się 2 października w przestronnej sali zabytkowego gmachu przy ul. Grodzkiej 8 rzeczywiście zgromadziły się tłumy. Motywem przewodnim rozmowy ‒ jak przystało na festiwal literacki ‒ była książka pt. „Moja nitka” (Agora 2023), która jest zapisem obszernej rozmowy (w formule „wywiadu – rzeki”) przeprowadzonej z aktorką przez dziennikarkę Dorotę Wodecką. Skoro już o tym mowa, pozycja ta cieszy się dużym zainteresowaniem czytelników przemyskiej książnicy, a ostatnio swoje refleksje o lekturze wymieniały klubowiczki z Dyskusyjnego Klubu Książki, działającego przy PBP od przeszło kilkunastu lat.
Spotkanie z Marią Pakulnis moderował Andrzej Kurdziel. Rozmowa obejmowała zarówno aspekty zawodowe, jak i prywatne. Aktorka z emocjonalnym zaangażowaniem dzieliła się osobistymi doświadczeniami: opowiedziała o trudnym dzieciństwie i skomplikowanych relacjach z matką, a także o „drugiej matce” – polonistce, która zaszczepiła w niej miłość do aktorstwa i sztuki. Nie zabrakło zabawnych anegdot z planów filmowych, jak również gorzkich refleksji o kulisach pracy aktora w latach PRL. Zaznaczyła jednak, że w trakcie kariery zawodowej miała przyjemność poznać i współpracować z wieloma wybitnymi aktorami i reżyserami (m.in. ciepło wspomniała Jana Nowickiego, Gustawa Holoubka, Krzysztofa Kieślowskiego, Tadeusza Konwickiego), chociaż żałowała, że nie zagrała u Andrzeja Wajdy.
Aktorka zachęcała publiczność do zadawania pytań. Kilka z nich dotyczyło wybranych ról z Jej bogatej filmografii, m.in. debiutu filmowego w „Dolinie Issy” Konwickiego, brawurowej roli szefowej rosyjskiej mafii w serialu „Ekstradycja” oraz pacjentki hospicjum w filmie „Johnny”, za którą otrzymała Polską Nagrodę Filmową Orły. Po spotkaniu uczestnicy ustawili się w długiej kolejce po autografy i pamiątkowe zdjęcia.
Maciej Waltoś
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze