Dyżurny przemyskiej komendy policji otrzymał telefoniczne zgłoszenie od mężczyzny, który, przechodząc ulicą Mickiewicza, usłyszał dobiegające z pustostanu głośne wołanie o pomoc.
Na miejsce został skierowany policyjny patrol i policjanci zastali tam bezdomnego mężczyznę. Był trzeźwy, ale wychłodzony. Mundurowi przewieźli go do schroniska. Tego samego dnia, około godziny 2 policjanci, patrolując ulicę Czarnieckiego, w rejonie dworca PKS zauważyli mężczyznę śpiącego na chodniku. Okazało się, że jest nietrzeźwy. Funkcjonariusze przykryli mężczyznę folią termiczną i wezwali na miejsce pogotowie ratunkowe. Był bardzo wychłodzony. Ostatecznie bezdomny został przewieziony do Miejskiego Ośrodka Zapobiegania Uzależnieniom w Przemyślu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.To na Mickiewicza , głównej ulicy Przemyśla są pustostany no nie .
Bohaterzy... I tak najprzystojniejsi są Ci w granatowych mundurach :) Pozdrawiam Pana policjanta, który w piątek był oficerem dyżurnym w przemyskiej komendzie... Ciastko
To na Mickiewicza , głównej ulicy Przemyśla są pustostany no nie .
Bohaterzy... I tak najprzystojniejsi są Ci w granatowych mundurach :) Pozdrawiam Pana policjanta, który w piątek był oficerem dyżurnym w przemyskiej komendzie... Ciastko