Dziś burmistrz Waldemar Paluch przedstawił, zapowiadany przed niemal rokiem nowy znak i hasło promocyjne miasta. Od dziś Jarosław ma być „miastem olśnień” w niebiesko pomarańczowych barwach. Przygotowanie logotypu poprzedziły badania, przeprowadzone przez pracowników urzędu miasta. Autorem koncepcji graficznej jest Agata Dzięgielowska, na co dzień pracująca w JOKiS.
O tym, że Jarosław zyska nowe opracowanie identyfikacji wizualnej ratusz informował jeszcze w roku 2019. Koncepcja, nad którą pracował cały sztab ludzi, koordynowany przez Zbigniewa Chmielewskiego, gotowa była już na przełomie zimy i wiosny, ale oficjalnemu ogłoszeniu przeszkodziła pandemia. Logotyp i hasło reklamowe powstały po przeprowadzeniu szerokich badań dotyczących m.in. postrzegania miasta przez mieszkańców i turystów. Jak przekonują osoby zaangażowane w proces, koncepcji było wiele, a te wiodące zmieniały się kilka razy. Ostatecznie postawiono na utrzymany w kolorystyce granatu i pomarańczy hasło „Jarosław miasto olśnień”, a głównym motywem graficznym są stylizowane na oko i elemnt architektoniczny litery „o” i „l” ze słowa „olśnień”. Inicjatorzy przedsięwzięcia podkreślają szacunek dla barw miasta i herbu, zaznaczali jednak, że nie we wszystkich użyciach przewidzianych współczesnymi trendami marketingu wypada go stosować – nisze tę wypełni właśnie świeża identyfikacja wizualna. Przy okazji prezentacji nowego znaku graficznego miasta, pokazano też zestaw gadżetów promocyjnych, obejmujący wariant casualowy oraz prestiżowy z monochromatycznym złotymi emblematami na jasnym lub ciemnym tle.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Nie "olśniło" mnie...
a co moze w Jaroslawiu olsnic?
Dramat. Po prostu dramat.