Tak pokonują błotnisty odcinek drogi, który dzieli ich od miejsca, gdzie zaczyna się asfaltowa nawierzchnia. Dopiero tam mogą założyć buty i ruszyć w miasto.
– Od 4 lat wysyłamy pisma do Urzędu Miasta w Jarosławiu. Informujemy w nich, że nie mamy asfaltu, a w okolicy jest błoto. Nie dostaliśmy żadnej odpowiedzi w tej sprawie. Czasami ktoś wspomniał tylko, że nie ma pieniędzy na remont drogi. Dlaczego więc na sąsiedniej ulicy powstają nowe latarnie i jest asfaltowa nawierzchnia? – uskarżają się mieszkańcy ulicy Miłosza.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze