Reklama

Mieszkańcy zjednoczeni wokół szczytnej inicjatywy

19/02/2015 11:36

Dwudziestoczteroletni Michał Grzywna z Tryńczy od czterech lat zmaga się z ciężką chorobą. Zanim lekarze ją zdiagnozowali, przeszedł szereg kosztownych badań, odbył wiele wizyt u specjalistów i wielokrotnie odwiedzał szpitale. Dziś wie, że jego jedyną nadzieją jest autoprzeszczep mięśni twarzy, wykonywany tylko w USA. W Tryńczy nikt nie pozostał obojętny na dramat młodego chłopaka, a w ostatnią niedzielę (15 bm.) miejscowa drużyna, chcąc wesprzeć kolegę, zmierzyła się z zespołem z ekstraklasy.

Michał Grzywna jest zawodowym muzykiem i dyrygentem. Problemów z mięśniami twarzy, które pojawiły się u niego cztery lata temu, początkowo nikt nie kojarzył z żadną chorobą. W lutym 2014 r. musiał zrezygnować z dyrygentury w Młodzieżowej Orkiestrze Rozrywkowej Miejskiego Centrum Kultury w Leżajsku, której był założycielem. – Wtedy zaczęły się pierwsze kłopoty z mówieniem. Gdy na chwilę przestawałem grać, pomagało, ale to nie było rozwiązanie – mówi młody mężczyzna. Michał przeszedł długą drogę, odwiedzał kolejne szpitale i specjalistyczne kliniki, ale nikt nie umiał postawić właściwej diagnozy. Był coraz bardziej załamany, więc zaczął na własną rękę szukać przyczyn swojej choroby w literaturze obcojęzycznej (jest studentem filologii angielskiej). Następnie skontaktował się z lekarzem, a w końcu, po niemalże czterech latach bezowocnych poszukiwań, postawiono diagnozę –  miopatia. To zespół zmian chorobowych, prowadzących do osłabienia, a w konsekwencji całkowitego zaniku mięśni. Lekarz z USA zainteresował się przypadkiem chłopaka z Tryńczy i stwierdził, że jedynym ratunkiem jest w jego wypadku tzw. autoprzeszczep, wykonany po obu stronach twarzy. Wyeliminowałby problemy z mówieniem czy jedzeniem, z którymi Michał zmaga się obecnie. – Zanik mięśni powoduje ogromny ból, którego nie da się niczym uśmierzyć – mówi chłopak.

  Operacja ma się odbyć w Baltimore w USA. Mięśnie do przeszczepu zostaną pobrane z nogi. To bardzo kosztowny zabieg, ale ma przynieść natychmiastowy efekt. Ile dokładnie potrzeba pieniędzy, rodzina Michała dowie się w najbliższych dniach. Wkrótce chłopak będzie miał już konto w fundacji, na które będzie można przelewać pieniądze na jego operację.

Reklama

Zebrali ponad 6 tys. zł

Obojętni na zdrowotne problemy Michała nie pozostali mieszkańcy Tryńczy, w tym sportowcy. W trynieckiej hali widowiskowo-sportowej 15 lutego zebrały się prawdziwe tłumy, które przyszły obejrzeć mecz Górala Tryńcza z grającą w ekstraklasie Gwiazdą Ruda Śląska (o sportowym wymiarze wydarzenia piszemy na stronie ......). W jego organizację włączyli się nie tylko sportowcy, ale też wójt gminy Tryńcza Ryszard Jędruch, pracownicy urzędu gminy i Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej. Kwota, którą udało się zebrać podczas zbiórki do puszek i licytacji piłek, szalików, koszulek oraz zdjęć z autografami to ponad 6 tys. zł. 

Reklama


fot.Beata Olejarka
Wójt gminy Tryńcza Ryszard Jędruch osobiście zaangażował się w pomoc dla Michała. Pomagał w licytacji i dziękował piłkarzom, dzięki którym w trynieckiej hali sportowej zgromadziły się tłumy.


fot.Beata Olejarka


fot.Beata Olejarka
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości