W czwartek, 27 grudnia, ekipa ze Stowarzyszenia „Linia 102.pl” wyruszała o świcie z Przemyśla na Ukrainę. Była to już trzecia edycja akcji „Mikołaj bez granic”, którą pasjonaci ze stowarzyszenia zrealizowali razem z ukraińskimi partnerami. Tym razem punktem docelowym mikołajowej wyprawy był Dobromil.
Widocznie w miasteczku rozniosła się wieść o tym, że z Polski przyjedzie Mikołaj, bo kiedy tylko wyszedł z autokaru, otoczyły go dzieciaki, którym zupełnie nie przeszkadzał trochę inny język, w jakim się do nich odezwał[paywall].
W miejscowym domu kultury czekało już ponad dwustu uczniów ze szkoły specjalnej. Na początek tutejszy młodzieżowy chór kilkoma kolędami wprowadził w świąteczny nastrój. Następnie dziecięcy zespół artystyczny ze Lwowa rozgrzał młodą publiczność i dopiero wtedy na scenie pojawili się Mikołaje ze Stowarzyszenia „Linia 102.pl” oraz miejscowi Mikołaje w towarzystwie aniołów.
Trochę potrwało, nim każde dziecko odebrało swoją paczkę, a przecież ważne było, żeby osobiście wręczał ją Mikołaj. Kiedy już wszystkie dzieciaki zostały obdarowane, Mikołaj z ekipą pojechał do pobliskiej Nowej Soli, gdzie miał zaplanowaną wizytę w przedszkolu.
Maluchy akurat spały po obiedzie. Warto było zobaczyć ich wielkie oczy, kiedy – obudzone – zobaczyły nad sobą postać z białą brodą i w czerwonym stroju. Mikołaj pochylał się nad każdym łóżeczkiem i dla każdego dziecka miał kolorową paczkę. Uśmiechnięte buzie były chyba najlepszym dowodem na to, że „Mikołaj bez granic” ma sens i akcja warta była czasu i zabiegów, których podjęli się zapaleńcy z „Linii 102”.

fot.Jacek Szwic
Ważne było, żeby paczki osobiście wręczał Mikołaj.
Mikołajowa wyprawa miała jeszcze inny cel. Po grudniowych uzgodnieniach najwyższych władz Polski i Ukrainy, dotyczących reaktywacji linii kolejowej łączącej Przemyśl z Niżankowicami, a w przyszłości z Dobromilem i południem Karpat, pojawiła się realna szansa na ożywienie tego regionu.
O znaczeniu tego projektu mówił Orest Bąk, asystent deputowanego Wierchownej Rady i zapewnił, że już w nowym roku rozpoczną się prace nad jego realizacją. Przypomniał też, jak to trzy lata temu, podczas spotkania z Wacławem Majką z „Linii 102”, narodził się ten pomysł.
Patronat nad trzecią edycją „Mikołaja bez granic” objęli: marszałek Sejmu RP Marek Kuchciński, ambasador Ukrainy Anrdij Deszczyca, Lwowskie Koleje, Lwowska Rada Obwodowa oraz Samborska Rada Rejonowa i władze lokalne.

fot.Jacek Szwic
W domu kultury czekało ponad dwieście dzieci. W pierwszym rzędzie Mikołaje z „Linii 102”.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze