Reklama

Mikołaj bez granic

03/01/2019 15:30

W czwartek, 27 grudnia, ekipa ze Stowarzyszenia „Linia 102.pl” wyruszała o świcie z Przemyśla na Ukrainę. Była to już trzecia edycja akcji „Mikołaj bez granic”, którą pasjonaci ze stowarzyszenia zrealizowali razem z ukraińskimi partnerami. Tym razem punktem docelowym mikołajowej wyprawy był Dobromil.

Widocznie w miasteczku rozniosła się wieść o tym, że z Polski przyjedzie Mikołaj, bo kiedy tylko wyszedł z autokaru, otoczyły go dzieciaki, którym zupełnie nie przeszkadzał trochę inny język, w jakim się do nich odezwał[paywall].

W miejscowym domu kultury czekało już ponad dwustu uczniów ze szkoły specjalnej. Na początek tutejszy młodzieżowy chór kilkoma kolędami wprowadził w świąteczny nastrój. Następnie dziecięcy zespół artystyczny ze Lwowa rozgrzał młodą publiczność i dopiero wtedy na scenie pojawili się Mikołaje ze Stowarzyszenia „Linia 102.pl” oraz miejscowi Mikołaje w towarzystwie aniołów.

Trochę potrwało, nim każde dziecko odebrało swoją paczkę, a przecież ważne było, żeby osobiście wręczał ją Mikołaj. Kiedy już wszystkie dzieciaki zostały obdarowane, Mikołaj z ekipą pojechał do pobliskiej Nowej Soli, gdzie miał zaplanowaną wizytę w przedszkolu.

Maluchy akurat spały po obiedzie. Warto było zobaczyć ich wielkie oczy, kiedy – obudzone – zobaczyły nad sobą postać z białą brodą i w czerwonym stroju. Mikołaj pochylał się nad każdym łóżeczkiem i dla każdego dziecka miał kolorową paczkę. Uśmiechnięte buzie były chyba najlepszym dowodem na to, że „Mikołaj bez granic” ma sens i akcja warta była czasu i zabiegów, których podjęli się zapaleńcy z „Linii 102”. 


fot.Jacek Szwic
Ważne było, żeby paczki osobiście wręczał Mikołaj.

Reklama

Będzie szynobus?

Mikołajowa wyprawa miała jeszcze inny cel. Po grudniowych uzgodnieniach najwyższych władz Polski i Ukrainy, dotyczących reaktywacji linii kolejowej łączącej Przemyśl z Niżankowicami, a w przyszłości z Dobromilem i południem Karpat, pojawiła się realna szansa na ożywienie tego regionu.

O znaczeniu tego projektu mówił Orest Bąk, asystent deputowanego Wierchownej Rady i zapewnił, że już w nowym roku rozpoczną się prace nad jego realizacją. Przypomniał też, jak to trzy lata temu, podczas spotkania z Wacławem Majką z „Linii 102”, narodził się ten pomysł.

Patronat nad trzecią edycją „Mikołaja bez granic” objęli: marszałek Sejmu RP Marek Kuchciński, ambasador Ukrainy Anrdij Deszczyca, Lwowskie Koleje, Lwowska Rada Obwodowa oraz Samborska Rada Rejonowa i władze lokalne.


fot.Jacek Szwic
W domu kultury czekało ponad dwieście dzieci. W pierwszym rzędzie Mikołaje z „Linii 102”.


JS
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama