Przede wszystkim zdroworozsądowe podejście kierowców może usprawnić jazdę po dwupasmowym rondzie Paderborn w ciągu ulicy Lwowskiej w Przemyślu. Jednak niestosowanie się do nowych znaków poziomych jest wykroczeniem i grozi mandatem karnym.
Obiegowa opinia jest taka: rondo rządzi się swoimi prawami i kto się na nim znajduje, jest panem sytuacji. To prawda, ale pod warunkiem, że znaki drogowe poprzedzające wjazd na rondo nie mówią inaczej. Dwupasmowe rondo z tzw. pierścieniami zewnętrznym i wewnętrznym to spore wyzwanie dla kierowców z Przemyśla. Od kilkunastu miesięcy w nadsańskim mieście są takie dwa. Większy problem był z Rondem Paderborn w ciągu ul. Lwowskiej, tuż obok McDolands’a i Castoramy. Często dochodziło tam do kolizji, wynikających z niewiedzy kierowców.
"Kilka tygodni temu radny miejski, egzaminator w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Przemyślu Leszek Pusiarski (Regia Civitas), będący także członkiem komisji bezpieczeństwa ruchu przy prezydencie miasta, zaproponował zmianę organizacji ruchu. Przychyliła się do tego policja. Zmiana miała na celu uporządkowanie i usprawnienie jazdy oraz poprawę bezpieczeństwa."
Wprowadzone zostały nowe znaki poziome. Jadąc ulicą Lwowską w stronę Medyki, prawym pasem (zewnętrzny pierścień ronda) można na rondzie skręcić tylko w prawo lub pojechać prosto. Lewy pas (wewnętrzny pierścień ronda) służy tylko do jazdy prosto, w lewo lub do zawrócenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Pan Komendat nie zna przepisów prawa, egzaminatorzy WORD i imstruktorzy OSK też, bo cała ta przemyska koteria zamiast uczyć się go z ustawy, uczy się go od Pana Drexlera, zapominając, że jego poglądy nie mają żadnej mocy prawnej. Było legalne dwupasowe "Skrzyżowanie o ruchu okrężnym" w rozumieniu znaku C-12. Proste, łatwe i przyjemne, pod warunkiem, że wie się co to RUCH OKRŻNY. Nakaz znaku C-12 jest ważniejszy od ogólnych zasad ruchu, więc nie ma tu w lewo, w prawo i na wprost lecz okrężnie, co znaczy dookoła, a nie obok koła. Wie to nawet kilkuletnie dziecko, może dlatego, że nie czytało poradników ignorantów. Jak mu się każe biegać dookoła nawet kwadratowej piaskownicy to nie pobiegnie na wprost lecz w kólko, okrężnie. Jak bedzie rozgarniete to zapyta w która stronę. I taki jest nakaz znaku C-12. Piersza część definicji nakazuje RUCH OKRŻNY, czyli jazdę okrężnie biegnącymi pasami ruchu, wymalowanymi przed nosem Komendanta, a druga, że rotacja jest w przeciwną stronę od ruchu wskazówek zegara. Zewnętrzny pas służy do jazdy okrężnej i skrętów w prawo, a wewnetrzny tylko do wyprzedzania. Zamiast malować strzałki, bo to kompromitacja, (niby zasady ogólne) należało w okolicy zjazdów namalować linie jednostronnie przekraczalne, by uczniowie diabła nie skręcali w prawo z wewnetrznego pasa ruchu z naruszeniem art. 22 ust. 2 pkt. 1 ustawy. Im nie wolno skrecac w prawo nawet jak ustapią jadącemu zewnetrznym pasem ruchu, bo on nie nadjeżdża z kierunku poprzecznego, lecz jechał równolegle okrężnie. jazda w poprzek pasów ruchu nie jest też ich zmianą. A co jest teraz? Pasy ruchu do jazdy na wprost MAJĄ teraz OBOWIĄZEK biec od wjazdu do zjazdu na wprost, a one biegną nadal okrężnie, co wynika z dyspozycji znaku C-12. Co jest teraz ważniejsze, znak C-12 czy strzałki? Mogę zignorować strzałki i jechać okręznie dookoła zwnetrznym pasem ruchu, bo tak mi nakazuje znak C-12, który stoi za strzałkami na wlocie. Mogę zignorowac zarówno znak jak i pasy i jechać wg strzałek na wprost do zjazdu w poprzek pasów ruchu. Tu jest teraz niezgodność oznakowania poziomego na wlotach nie tylko z oznakowaniem pionowym, ale także z oznakowaniem poziomym na jezdni skrzyżowania.
Mr Erdek - rozumy sie pozjadała. BLE BLE BLE i nic z tego nie wynika.
Pan Komendat nie zna przepisów prawa, egzaminatorzy WORD i imstruktorzy OSK też, bo cała ta przemyska koteria zamiast uczyć się go z ustawy, uczy się go od Pana Drexlera, zapominając, że jego poglądy nie mają żadnej mocy prawnej. Było legalne dwupasowe "Skrzyżowanie o ruchu okrężnym" w rozumieniu znaku C-12. Proste, łatwe i przyjemne, pod warunkiem, że wie się co to RUCH OKRŻNY. Nakaz znaku C-12 jest ważniejszy od ogólnych zasad ruchu, więc nie ma tu w lewo, w prawo i na wprost lecz okrężnie, co znaczy dookoła, a nie obok koła. Wie to nawet kilkuletnie dziecko, może dlatego, że nie czytało poradników ignorantów. Jak mu się każe biegać dookoła nawet kwadratowej piaskownicy to nie pobiegnie na wprost lecz w kólko, okrężnie. Jak bedzie rozgarniete to zapyta w która stronę. I taki jest nakaz znaku C-12. Piersza część definicji nakazuje RUCH OKRŻNY, czyli jazdę okrężnie biegnącymi pasami ruchu, wymalowanymi przed nosem Komendanta, a druga, że rotacja jest w przeciwną stronę od ruchu wskazówek zegara. Zewnętrzny pas służy do jazdy okrężnej i skrętów w prawo, a wewnetrzny tylko do wyprzedzania. Zamiast malować strzałki, bo to kompromitacja, (niby zasady ogólne) należało w okolicy zjazdów namalować linie jednostronnie przekraczalne, by uczniowie diabła nie skręcali w prawo z wewnetrznego pasa ruchu z naruszeniem art. 22 ust. 2 pkt. 1 ustawy. Im nie wolno skrecac w prawo nawet jak ustapią jadącemu zewnetrznym pasem ruchu, bo on nie nadjeżdża z kierunku poprzecznego, lecz jechał równolegle okrężnie. jazda w poprzek pasów ruchu nie jest też ich zmianą. A co jest teraz? Pasy ruchu do jazdy na wprost MAJĄ teraz OBOWIĄZEK biec od wjazdu do zjazdu na wprost, a one biegną nadal okrężnie, co wynika z dyspozycji znaku C-12. Co jest teraz ważniejsze, znak C-12 czy strzałki? Mogę zignorować strzałki i jechać okręznie dookoła zwnetrznym pasem ruchu, bo tak mi nakazuje znak C-12, który stoi za strzałkami na wlocie. Mogę zignorowac zarówno znak jak i pasy i jechać wg strzałek na wprost do zjazdu w poprzek pasów ruchu. Tu jest teraz niezgodność oznakowania poziomego na wlotach nie tylko z oznakowaniem pionowym, ale także z oznakowaniem poziomym na jezdni skrzyżowania.
Mr Erdek - rozumy sie pozjadała. BLE BLE BLE i nic z tego nie wynika.