Po pierwszym ataku mrozów tej zimy mój samochód odmówił posłuszeństwa w centrum miasta. Na szczęście pomocy udzielił mi inny kierowca, który pomógł mi odpalić auto. To naprawdę miły gest, że nieznajoma osoba poświęciła mi swój czas. Dlatego chciałbym zaapelować, abyśmy pomagali innym kierowcom, gdy mają problemy z akumulatorem. Zima nieraz płata nam figle, dlatego warto sobie pomagać i wzajemnie szanować się na drodze, bo nigdy nie wiadomo, kiedy my będziemy w potrzebie. Mam nadzieję, że sam będę mógł się w ten sposób komuś odwdzięczyć za okazaną mi ostatnio pomoc.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze