Dwóch myśliwych z koła łowieckiego „Bażant” chce położyć kres samowoli, jakiej – ich zdaniem – notorycznie dopuszczają się niektórzy członkowie tego koła. – Bez przerwy łamane jest prawo łowieckie, zaniedbywane są wpisy do książki ewidencji pobytu myśliwego na łowisku.
Takie słowa usłyszeliśmy od dwóch członków KŁ „Bażant” (dane do wiadomości redakcji), które zrzesza prawie 60 osób i istnieje już przeszło pół wieku. – O Kole Łowieckim „Bażant” co jakiś czas jest głośno. Ostatnimi czasy niektórzy myśliwi ewidentnie nadużywają będącej w ich posiadaniu broni – zauważali nasi rozmówcy. – Nie będzie w tym kole dobrze, bo wiele osób nie powinno być w nim w ogóle. Oni nie mają pojęcia o polowaniach. Nie wiemy, czy niektórzy myśliwi wiedzą, co to okres ochronny, do jakich zwierząt można strzelać, a do jakich nie. Dziki Zachód sobie robią polując nocą na zwierzynę, nawet jeśli trafią, to nie zabiją od razu. Taki zwierz może przejść jeszcze kilkaset metrów. W nocy jest problem z jego znalezieniem i potem tak zostaje, postrzelony, konając pod jakimś krzakiem, a rankiem upominają się o niego drapieżniki i rozszarpują umierające zwierzę. – twierdzą mężczyźni.
Nic złego sie nie dzieje Prezes koła „Bażant” Edward Bartman zaznaczył, iż żadnych nieprawidłowości w kole nie ma, a ostatnie zdarzenia to tylko ciąg złych wypadków
– To pomówienia, w kole nic złego się nie dzieje – stwierdził. Nie potwierdził też, aby członkowie koła w ostatnim czasie dopuścili się szeregu błędów. Inne zdanie na ten temat ma prezes Okręgowej Rady Łowieckiej w Przemyślu Adam Chmielowski. – Jesteśmy na etapie kontroli koła „Bażant”. Wszystkie ostatnie zdarzenia w nim to nie
odosobniony przypadek, a sytuacje, które świadczą o mocnym rozluźnieniu dyscypliny. Najpierw niechlubny wyczyn byłego radnego Tomasza K. i policjanta Mariusza
C. (postępowanie ciągle jest w toku – przyp. autora), potem strzelanie przez myśliwego do dzika z okna domu – tą sprawą zajmie się nasz rzecznik dyscyplinarny.
Do tego postrzelenie jednego z myśliwych i szereg zdarzeń, które w złym świetle stawiają nie tylko to koło, ale i całą brać myśliwską. Musimy to wszystko jak najszybciej
wyjaśnić. To, że były już łowczy w momencie rozpoczęcia kontroli podał się do dymisji, nie znaczy, że nie wyciągniemy wobec niego konsekwencji, jeśli zajdzie taka
potrzeba. Należy się skupić na tym, aby w tym kole na nowo przywrócić należytą dyscyplinę – usłyszeliśmy.

Zdjęcie z forum internetowego z opisem: „9 czerwca 2014, sarna znaleziona w okolicach stacji paliw Lotos (wylotówka na Jarosław). Na zdjęciu widoczna przestrzelina. Zestrzelona została w okresie ochronnym”.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.dziki powinni prać ,bo tego diabelstwa jest w cholere ,pola tak są zbuchtowane jak po minach
Chyba nikt rozsądny nie miał wątpliwości, że polująca "elita" to w większości przypadków moralne dno. Jak połączyć ze sobą fakt pałania miłością do uśmiercania innych istot żywych z wysoką pozycją społeczno-ekonomiczną, to łatwo zrozumieć dlaczego to grono łączące przedstawicieli biznesu, kleru, medycyny, tzw. wymiaru sprawiedliwości i służb mundurowych ma za nic obowiązujące przepisy łowieckie. Przecież kolega prokurator nie zauważy przestępstwa kolegi proboszcza a kolega komendant komisariatu policji przymknie oboje oczu na olewanie prawa w wydaniu koleżanki kapitan SG czy też ordynatora. Przecież to takie proste i oczywiste.
Powiedz mi jak traktujesz zwierzęta, a ja powiem ci jakim jesteś człowiekiem...Słowa, które cisną mi się do ust nie nadają się na wpis tutaj, ponieważ ilość wulgaryzmów nic tu nie zmieni. PRAWDZIWI myśliwi jak najszybciej powinni zrobić porządek wśród w swoich szeregach.
Pierwsza sprawa jaka kolo Bazant powinno zalatwic to usunac tych panow co od dluzszego czasu szkaluja imie mysliwych ,nawet ptaki nie sraja do swego gniazda!!
@ zoskaI właśnie przez taką mentalność jaką prezentujesz musimy żyć w tak posranym kraju. Chwała tym myśliwym, którzy mieli odwagę upublicznić patologię we własnych szeregach. Taka postawa zasługuje na szacunek i stosowanie w innych sferach życia publicznego. Amen
jak w kole Bażant będzie dobrze jak tam są ostatnimi czasy przyjmowani koledzy układziaże nie znający wogóle prawa łowieckiego a potrzebni są tylko do podnoszenia rąk na głosowaniach prawo i etyka łowiecka są dla nich niczym liczy się tylko dla nich mięso upolowanych na lewo zwierząt najwyższa pora z tym skończyć
W przemyskim parku na Lipowicy ktoś ciągle strzela..gdzie to zgłosić?
Nie rozśmieszajcie mnie! Zabronić łowiectwa w ogóle! Tacy się tłumaczą, że eliminują słabsze zwierzęta, co wychodzi z korzyścią dla populacji. Ale od tego są drapieżniki. Ci sami tłumaczą, że eliminują drapieżniki, bo jest ich za dużo i nie mając co jeść napadają na zwierzęta domowe, a zaraz tłumaczą, że eliminują ich pokarm (zające, dziki), bo jest ich za dużo i niszczą uprawy. A dzików by nie było za dużo, gdyby nie wybijali wilków. Co za bezczelni oszuści i jeszcze dostają na to swoje barbarzyńskie dające psychopatyczną satysfakcję hobby z budżetu Państwa!
Jusz wiecej nie bendziemy tam donosic ... pzyzekamy
Mysle , ze tych dwoch "szkalatow" zweryfikowali wladze PZL i juz wiecej nie bedzie o nich slychac!!!
w tej sarnie tkwi strzała a nasi myśliwi mają broń palną. Według mnie redakcja łże bo to był Robin Hood
do hornetMowili , ze to strzala Karola
Przyszłością są polowania ze strzelby z nabojem usypiającym -"catch nad release" , bez zabijania i krwi, , a po strzale zdjęcie i zwierzaka do lasu. Kontrola stanu populacji srodkami chemicznymi zmniejszającymi plodnośc lub kastracja
dziki powinni prać ,bo tego diabelstwa jest w cholere ,pola tak są zbuchtowane jak po minach
Chyba nikt rozsądny nie miał wątpliwości, że polująca "elita" to w większości przypadków moralne dno. Jak połączyć ze sobą fakt pałania miłością do uśmiercania innych istot żywych z wysoką pozycją społeczno-ekonomiczną, to łatwo zrozumieć dlaczego to grono łączące przedstawicieli biznesu, kleru, medycyny, tzw. wymiaru sprawiedliwości i służb mundurowych ma za nic obowiązujące przepisy łowieckie. Przecież kolega prokurator nie zauważy przestępstwa kolegi proboszcza a kolega komendant komisariatu policji przymknie oboje oczu na olewanie prawa w wydaniu koleżanki kapitan SG czy też ordynatora. Przecież to takie proste i oczywiste.
Powiedz mi jak traktujesz zwierzęta, a ja powiem ci jakim jesteś człowiekiem...Słowa, które cisną mi się do ust nie nadają się na wpis tutaj, ponieważ ilość wulgaryzmów nic tu nie zmieni. PRAWDZIWI myśliwi jak najszybciej powinni zrobić porządek wśród w swoich szeregach.