– Brak działań ze strony gminy w kwestii zapuszczonego, zabytkowego dworku w Nowym Siole to uzasadniona krytyka. Z drugiej strony, skąd gmina ma wziąć pieniądze na remont obiektu i znajdującego się wokół niego kilkuhektarowego parku, który też wymaga odpowiednich zabiegów, skoro nie ma na bieżące, podstawowe potrzeby mieszkańców. Raz, że nie ma pomysłu, co w takim obiekcie ulokować i z czego go utrzymać, dwa – lokalnych potrzeb jest naprawdę bez liku. Wolę, szczerze mówiąc, jeśli to na ich zaspokojenie pójdą gminne pieniądze, bo to sprawy, które dotykają mieszkańców na co dzień. Skoro chce się chronić zabytki, trzeba zapewnić środki na ich remonty i utrzymanie. Tymczasem z puli na ratowanie zabytków najwięcej wydaje się na obiekty sakralne, które są przecież w czyichś rękach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze