15 kwietnia br. m.in. żołnierze 20. Przemyskiej Brygady Obrony Terytorialnej w Przemyślu obchodzili po raz kolejny „Dzień Dumy z Munduru”. Tego dnia pojawili się w swoich miejscach pracy ubrani w mundury, chcąc w ten sposób zaakcentować przynależność do swojej formacji.
Widok pracownika w mundurze żołnierza w zakładzie pracy to bez wątpienia widok niecodzienny. Ale za zgodą wiceprezesa Rady Ministrów, ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza każdy, kto chciał w ten sposób zamanifestować swoje przywiązanie do wojskowego munduru, miał taką okazję 15 kwietnia. Ten właśnie dzień ustanowiony został „Dniem Dumy z Munduru”. Skrzętnie z tego skorzystali żołnierze 20. Przemyskiej Brygady Obrony Terytorialnej, którzy są m.in.: uczniami, studentami, pracownikami państwowymi, samorządowymi lub firm prywatnych.
– Żołnierzy pełniących terytorialną służbę wojskową oraz żołnierzy aktywnej rezerwy, służących w Wojskach Obrony Terytorialnej, zobaczyć można w mundurze przeważnie tylko w czasie powołania, które z reguły odbywa się w okresie rotacji, czyli ćwiczenia weekendowego, odbywającego się raz w miesiącu. Dzień Dumy z Munduru był doskonałą okazją do zmiany takiego postrzegania wojska. To dobry czas na pokazanie, że to nie tylko służba, ale również pasja i sposób na pokazanie swojego przywiązania do najważniejszych spraw kraju
Reklama
– wyjaśnił oficer prasowy 20. Przemyskiej BOT ppor. Rafał Laska[paywall].
Ten szczególny dzień to była także znakomita okazja do przybliżenia sposobu pełnienia służby, możliwości wstąpienia do tego najmłodszego rodzaju Sił Zbrojnych RP, a także perspektywy zdobycia nowych umiejętności przydatnych w życiu cywilnym. Zaprezentowanie się w mundurze to również pokazanie współpracownikom, że mogą czuć się bezpieczni w myśl motta Wojsk Obrony Terytorialnej „Zawsze Gotowi, Zawsze Blisko”.
Jedną z takich osób jest pan Paweł, żołnierz 20. Przemyskiej BOT, a jednocześnie zastępca dyrektora Zespołu Szkół im. Aleksandra Fredry w Nienadowej. Jest on również opiekunem klas mundurowych w Branżowej Szkole I stopnia w tejże placówce.
– Pawła i jego uczniów połączyła pasja i miłość dla własnego kraju. Dzisiaj Wojska Obrony Terytorialnej to ponad 40 tysięcy żołnierzy, którzy wykonują rzetelnie powierzone im zadania w swoich zakładach pracy, jednocześnie w czasie wolnym służą ojczyźnie
– podsumował ppor. R. Laska.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze