Mimo że izraelska prokuratura wojskowa zamknęła sprawę śmierci Damiana Sobóla i pozostałych wolontariuszy z World Central Kitchen, Prokuratura Okręgowa w Przemyślu nadal prowadzi postępowanie. Pytanie po co, skoro najprawdopodobniej nie ma żadnych szans na pozyskanie międzynarodowej pomocy prawnej ze strony Izraela i Stanów Zjednoczonych.
Nazajutrz po ukazaniu się informacji, że strona izraelska zamknęła postępowanie w sprawie zabójstwa Przemyślanina, Damiana Sobóla i szóstki jego przyjaciół z konwoju wolontariuszy z World Central Kitchen, Prokuratura Okręgowa w Przemyślu wydała komunikat, że nadal prowadzi postępowanie w tej sprawie, czyli zabójstwa 1 kwietnia 2024 r. obywatela polskiego w Strefie Gazy.
– Śledztwo zostało przedłużone postanowieniem Prokuratora Regionalnego do 2 października 2026 roku. Aktualnie trwa oczekiwanie na realizację wniosków o międzynarodową pomoc prawną przez Izrael i Stany Zjednoczone. Planowane jest dalsze przedłużenie śledztwa w przedmiotowej sprawie
Reklama
– poinformowała prokurator Bożena Harasz-Wołoszyn z Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.
W związku z tym zadaliśmy przemyskiej prokuraturze okręgowej kilka pytań. Śledztwo w tej sprawie ta instytucja podjęła już 2 kwietnia 2024 r., czyli grubo ponad 2 lata temu. O postępach – a raczej ich braku – kilkukrotnie informowaliśmy. Odpowiedź była zawsze taka sama: „prokuratura oczekuje na realizację wniosków o międzynarodową pomoc prawną przez Izrael i Stany Zjednoczone”...
Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się
Pozostało 74% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze