Reklama

Naukowcy z Cambridge potwierdzają tezę Włodzimierza Bodnara

„Żaden z pacjentów otrzymujących amantadynę w leczeniu nie miał poważnych powikłań COVID-19. Nasza analiza jest zgodna z hipotezą, że amantadyna może działać ochronnie (…), hamując replikację wirusa. Należy przeprowadzić dalsze badania kliniczne, aby potwierdzić terapeutyczną użyteczność amantadyny w leczeniu COVID-19” – takie wnioski, po przeanalizowaniu dokumentacji medycznej 13 tys. seniorów leczonych na choroby Parkinsona i Alzheimera, wysnuł zespół ekspertów z Uniwersytetu w Cambridge. To kolejny dowód na to, że teza postawiona przez przemyskiego pulmonologa, specjalistę od chorób płuc Włodzimierza Bodnara może być prawdziwa.


Przeczytaj też:
Lek. W. Bodnar: – Nie możemy negować COVID-19. Musimy się z nim zmierzyć
AMANTADYNA pokonuje wirusa SARS-CoV-2! – zapewnia W. Bodnar, lekarz z 30-letnim stażem
Włodzimierz Bodnar już nie leczy amantadyną. Przemyski lekarz odpowie przed rzecznikiem odpowiedzialności zawodowej
Włodzimierz Bodnar przestaje leczyć COVID-19 amantadyną
Doniesienie do prokuratury na przemyskiego lekarza Włodzimierza Bodnara
Amantadyna przywrócona do łask. Minister porozmawiał z ministrem
Gdzie jest amantadyna?


Uniwersytet Cambridge to drugi, po Oksfordzie, najstarszy angielski uniwersytet. Ma najwyższą wydajność pracy naukowej ze wszystkich brytyjskich uniwersytetów, a także jest najważniejszym i najczęściej cytowanym ośrodkiem badawczym. Nie można więc lekceważyć opinii zespołu naukowców z tej uczelni. Kiedy najpierw w Przemyślu za sprawą pulmonologa Włodzimierza Bodnara, potem w Polsce, aż wreszcie w Europie i na świecie zrobiło się głośno o amantadynie, która ma być skuteczna w leczeniu COVID-19, swoje obserwacje zaczęły publikować poważne autorytety z dziedziny medycyny[paywall].

Szukać rozwiązania, nawet kiedy będzie szczepionka

Jednym z pierwszych, o którym pisaliśmy kilka tygodni temu, był prof. Konrad Rejdak, neurolog z Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie. To właśnie on wraz z prof. Pawłem Griebem z PAN opisali w artykule naukowym możliwe działanie ochronne amantadyny przeciwko infekcji COVID-19. Odkryciu pomógł przypadek. Ponad 20 pacjentów prof. Rejdaka chorych na Parkinsona było leczonych amantadyną. Lekarz zauważył, że ci schorowani seniorzy zaskakująco łagodnie, wręcz bezobjawowo, przeszli zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2. Obaj profesorowie zasugerowali, że prawdopodobnie amantadyna (zarejestrowana pierwotnie jako lek przeciwwirusowy, a następnie na chorobę Parkinsona) uchroniła tych chorych przed ciężkim przebiegiem zakażenia. W podjęciu badań klinicznych wiosną br. przeszkodziły finanse. Potrzeba było na to ok. 5 mln zł.

Reklama

– Bardzo ucieszyła mnie deklaracja ministra zdrowia o zleceniu badań klinicznych dotyczących zastosowania amantadyny. Oczywiście podejmę się tych badań. Mój wniosek w tej sprawie został złożony już w kwietniu w konkursie Agencji Badań Medycznych. Moim zdaniem konieczne są badania tak zwanej drugiej, a najlepiej trzeciej fazy z udziałem kilkuset pacjentów. Pozytywny wynik takich badań mógłby być podstawą rekomendacji do stosowania tego leku przy COVID-19. Nawet w obliczu nadchodzących szczepień poszukiwanie skutecznego leku ma sens – zapewnił prof. K. Rejdak.

15 grudnia br. minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował o zleceniu badań klinicznych, dotyczących zastosowania amantadyny w terapii COVID-19. Sprawą zajmuje się Agencja Badań Medycznych.

Reklama

To, o czym napisał prof. K. Rejdak, potwierdzili naukowcy z Cambridge i również przymierzają się do szerszych badań. Bo – jak poinformowali – żaden z pacjentów otrzymujących amantadynę w leczeniu nie miał poważnych powikłań COVID-19.

Wszystko zaczęło się w Przemyślu

Sprawie amantadyny rozgłosu nadała sensacyjna informacja przemyskiego lekarza pulmonologa Włodzimierza Bodnara, którego list zamieściliśmy jako pierwsi z wszystkich dostępnych mediów papierowo-internetowo-radiowo-telewizyjnych.

Otóż w październiku br. ogłosił on, że wyleczył z COVID-19 ponad 100 swoich pacjentów oraz samego siebie. Doniesienia o amantadynie opublikował na stronie internetowej przychodni „Optima”, której szefuje. Amantadyny zaczęło brakować w aptekach.

30 listopada br. minister zdrowia wprowadził ograniczenia w jej sprzedaży. Zwrot nastąpił z chwilą, kiedy pod opieką dra W. Bodnara znalazł się wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł i jego rodzina. Wszyscy wyzdrowieli po zaordynowaniu przez lekarza amantadyny.
mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    OLX - niezalogowany 2020-12-29 19:50:34

    Tylko w Polsce tępi się człowieka, który chce coś zrobić pożytecznego dla drugiej osoby. Jakieś oszalałe społeczeństwo nabuzowane i dające się napuścić jeden na drugiego. Skłóconym narodem lepiej się zarządza, steruje i manipuluje.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    spokojnie - niezalogowany 2020-12-29 20:05:15

    Ale mam nadzieję, że rozumiecie, że ta opinia z Cambridge to jest dopiero przesłanka do dalszych badań właściwych. Na razie nie potwierdzono, że amantadyna chroni przed covidem. Jest tylko sugestia, że ten lek warto przebadać pod tym kątem. Dopiero wyniki tych badań właściwych będą w tym względzie miarodajne. Na razie sprawa nadal pozostaje otwarta.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Obserwator - niezalogowany 2020-12-29 20:18:41

    Niestety, ale  mamy do czynienia z pewną kastą ludzi, którzy choć niewątpliwie posiadają dużą i talent, jednocześnie są zwykłymi chamami z tytułami.  Ci ludzie za nic mają szarego człowieka, a kto burzy tym współczesnym kapłanom ich spokój i  porządek  oplują go,  ośmieszą a nawet zniszczą. Nie patrzą na to, że ich egoistyczny interes,  czyni krzywdę  wielu ludziom.  Wyraz buty i chamstwa pokazał już ten "kwiat nauki" w  jednym z programów, w którym wystąpił dr Bodnar.  Te zamaskowane twarze,  pogardliwe opinie i słowa,  wściekłość, mówiły same za siebie. Żałośni  medialni eksperci .... pokory więcej panowie, pokory.  Po pycha chodzi przed upadkiem.  

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama