Jak przekazała służba prasowa wojewody: „ponad 2700 strażaków i druhów OSP pracowało w weekend przy usuwaniu skutków nawałnic, jakie przeszły przez Podkarpacie. Najbardziej ucierpiały powiaty rzeszowski, jarosławski i przemyski”.
Już w czwartek i piątek (20/21 czerwca) Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozsyłało alerty ostrzegające przed gwałtownymi burzami i nawałnicami, które mogą przetoczyć się przez całą Polskę. Dla Podkarpacia załamanie pogody przewidywano przede wszystkim na piątek i sobotę.
„Na podstawie prognoz Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego oraz służby ratunkowe w całym regionie już w czwartek zostały postawione w tryb wzmożonej czujności”
– zapewnia Bartosz Gubernat, Rzecznik Prasowy Wojewody Podkarpackiego. Zdecydowano przede wszystkim o zwiększeniu liczby strażaków i policjantów podczas weekendowej służby.
„Żywioł najmocniej dał się we znaki w sobotę w ciągu dnia”
– czytamy dalej w komunikacie przesłanym przez B. Gubernata.
„Jak informuje WCZK, na godz. 24:00 22.06.2024 r. w regionie odnotowano łącznie aż 494 zdarzenia atmosferyczne, najwięcej w powiatach: rzeszowskim - 123, jarosławskim - 106, przemyskim - 113, przeworskim - 36 i brzozowskim – 33”.
- Na chwilę obecną zweryfikowanych uszkodzeń dachów jest 74, w tym w powiecie rzeszowskim 49. Wśród nich są 42 budynki mieszkalne i 7 gospodarczych. Najbardziej ucierpieli mieszkańcy gminy Dynów, głównie miejscowości Harta i Ulanica
Reklama
– poinformował Dyżurny Operacyjny WCZK w Rzeszowie. Służby ustaliły, że budynki, a głównie ich dachy i elewacje zostały uszkodzone także w pow. jarosławskim (7), przemyskim (10), brzozowskim (2), przeworskim (3), leskim (1). Na terenie gminy Jawornik Polski odnotowano duże straty w drzewostanie i uprawach rolnych.
„W wyniku zdarzeń atmosferycznych 2 osoby zostały poszkodowane (m.in. mężczyzna uderzony w głowę belką z dachu). W wyniku panujących warunków pogodowych doszło do wywrócenia się 3 łodzi w okolicy cypla na Jeziorze Solińskim. 4 osoby zostały podjęte przez ratowników WOPR, z czego jeden poszkodowany został przewieziony na obserwację do szpitala”
Reklama
– relacjonuje służba prasowa wojewody.
- Uruchomiliśmy już także procedury, które pozwolą wypłacić pomoc finansową zarówno poszkodowanym mieszkańcom, jak i za straty w uprawach rolnych. Pracownicy Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego pomogą przygotować wszelkie potrzebne dokumenty. Jesteśmy także w bieżącym kontakcie z przedstawicielami samorządów, wspólnie organizujemy pomoc i oceniamy szkody
– powiedziała wojewoda Teresa Kubas-Hul, która w niedzielne popołudnie była w dotkniętej przez żywioł Harcie.
W pomocy mieszkańcom poszkodowanym przez żywioł, głównie w sobotę brało udział 2708 strażaków: 325 z PSP oraz OSP i 2383 druhów. W akcjach wykorzystano 558 pojazdów.
- Bardzo dziękuję przedstawicielom wszystkich służb, które były zaangażowane w pomoc potrzebującym. Wasze zaangażowanie we wszystkie akcje było ogromne
– mówi wojewoda Teresa Kubas-Hul.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze