Pod tym trochę patetycznie brzmiącym hasłem kryje się idea akcji, którą rozpoczynamy z myślą o pacjentach Wojewódzkiego Szpitala im. Śwśw. Ojca Pio w Przemyślu.
Pandemia koronawirusa zmieniła nasze życie znacząco. Zmiany te odczuwa personel szpitala, ale równie mocno – a może nawet bardziej – pacjenci. Pobyt w szpitalu zawsze wiąże się ze stresem, a teraz dodatkowo są oni odseparowani od swoich rodzin.
Ze względów epidemicznych odwiedziny nie są możliwe, nawet w przypadku oddziałów wolnych od COVID-19. W tym okresie w naszym szpitalu przybywa pacjentów, którzy nie mogą liczyć na żadną pomoc ze strony bliskich, nawet na podanie ubrań na zmianę. Powody są różne: rodzina przebywa na kwarantannie, mieszka daleko i nie może przyjechać, a czasem po prostu nie interesuje się losem krewnego.
Nad tym nie ma się jednak co roztrząsać. Nie prosimy o nic dla siebie jako pracowników i personelu. Chcemy pomóc każdemu pacjentowi, który tego potrzebuje i zachęcamy Państwa do wsparcia.
Może być także woda mineralna i artykuły spożywcze, ale pakowane. Prosimy nie przynosić własnych wypieków i przetworów.
Preferujemy, aby ubrania były nowe, ale mogą także być używane, o ile są w dobrym stanie i zostały wyprane. Wszystkie rzeczy można dostarczać na portiernię przy wejściu głównym szpitala przy ul. Monte Cassino. Firmy oraz darczyńców, którzy pragną przekazać większe ilości darów, prosimy o kontakt telefoniczny: 16 677 56 95 lub e-mail: rzecznikprasowy@wszp.pl.
Można także dokonywać wpłat na nasze konto: Wojewódzki Szpital im. św. Ojca Pio w Przemyślu, nr: 39 1130 1105 0005 2041 9720 0003 – w tytule: Darowizna na rzecz pacjentów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.A gdzie jest NFZ ??? . Banda złodziei, nie dość, że 90 % ludzi musi leczyć się prywatnie bo NFZ prawie niczego nie pokrywa to jeszcze trzeba doposażać szpitale bo niczego tam nie ma. Przestańcie wreszcie z nas zdzierać to będzie nas stać na prywatne i godne leczenie.
Jeśli uważasz, że grzebień czy maszynka do golenia jest elementem leczenia - zacznij leczyć sie u fryzjera.
Pacjent jest gorzej traktowany jak więzień i to wszystko za horrendalnie wysokie składki płacone co miesiąc.
Jestem w stanie dostarczyć bawełniane koszulki z wizerunkiem Pana Prezesa, czy jesteście zainteresowani ?
Może przyjmą dużo odzieży z logo Dobra zmiana kwa kwa kwa kasę ma i na Toruń pcha
Aż trudno uwierzyć w ten "apel szpitala"! czy to szpital państwowy, czy też przytułek dla ubogich? Brak piżam dla pacjentów, wody do picia, podstawowych środków do higieny? ! Nawet w najcięższych czasach stanu wojennego szpitale w Przemyślu zapewniały piżamy i środki do higieny i mycia pacjentów. Chusteczki nasaczone? Artykuły spożywcze pakowane? Ostatnimi czasy zmniejszono zatrudnienie personelu średniego medycznego , zlikwidowano liczbę łóżek dla pacjentóww ramach oszczędności! Czyżby zmniejszono również dzienne stawki za pobyt pacjentów niekowidowych?
Jeśli towarzysz Prezes zajmuje miejsce na taczkach z gnojem, jestem w stanie zamówić co najmniej 1000 sztuk (na eksport). Na początek!
W czasach rządów "dobrej zmiany" (licząc z okresem 2006-2007) wszystko jest możliwe, czego przykładem likwidacja ponad 200 szpitali (niektóre "wygaszano" poprzez tzw. reorganizację lub restrukturyzację), w tym naszego Wojskowego. Trzeba oszczędzać, bo na premie dla swojaków nie wystarczy, a tu - jak na złość - same wydatki. 2 mld na TVPiS, 1 mln zł miesięcznie za sprzątanie Szpitala Narodowego (70 pacjentów) i 21 mln jego miesięczne utrzymanie, 300 zł godzina pracy lekarza nadanego przez wojewodę Radziwiłła itd.itd. A tym w Przemyślu w głowach się poprzewracało, chcieliby mieć luksusy jak w Hiltonie. Spoko, cierpliwości - coś się obieca, ale dopiero w 2023 r. , w kampanii wyborczej.
Może oprócz środków czystości NFZ wg Ciebie powinien nam zrobić prezenty na święta ? Każdy idący na planowane przyjęcie wie co powinien mieć przy sobie, z czego na co dzień korzysta w domu np. przy higienie osobistej (podstawa). Chyba też nie ma problemu podać taka wyprawkę dla osób, które trafiają nagle.
Po prostu, jak pogotowie zabiera pacjenta to nic nie pozwalają mu wziąć. Ani szczoteczki, ani grzebienia....
A gdzie jest NFZ ??? . Banda złodziei, nie dość, że 90 % ludzi musi leczyć się prywatnie bo NFZ prawie niczego nie pokrywa to jeszcze trzeba doposażać szpitale bo niczego tam nie ma. Przestańcie wreszcie z nas zdzierać to będzie nas stać na prywatne i godne leczenie.
Jeśli uważasz, że grzebień czy maszynka do golenia jest elementem leczenia - zacznij leczyć sie u fryzjera.
Pacjent jest gorzej traktowany jak więzień i to wszystko za horrendalnie wysokie składki płacone co miesiąc.