Dzisiaj, 22 stycznia br., Komisja Ligi FOGO Futsal Ekstraklasy rozpoczęła postępowanie wyjaśniające w sprawie nierozegranego meczu 18. kolejki pomiędzy Legią Futsal Warszawa i Eurobusem Przemyśl. Po tym miała wydać oficjalny komunikat i decyzję, dotyczącą tej kwestii. Niestety, na razie do tego nie doszło, wygląda więc na to, że sprawa jest bardziej skomplikowana niż się to wielu wydawało…
Przypomnijmy: w sobotę, 20 stycznia br., o g. 17 w hali OSiR w warszawskiej dzielnicy Włochy przy ulicy Gładkiej 18 miał zostać rozegrany mistrzowski mecz FOGO Ekstraklasy między Legią Futsal a Eurobusem. Ale nie został, bo obiekt był nieprzygotowany do gry. Przeciekał dach, a konkretnie jedno z okien w niego zamontowanych. Duet sędziowski z Białegostoku dość długo czekał z decyzją, bo gospodarze robili wszystko, aby ewidentną niedoróbkę naprawić. Do akcji wkroczyli m.in. strażacy, którzy próbowali „uszczelnić” przeciek sporych rozmiarów płachtą. Niestety, żadne zabiegi nie skutkowały. Po niecałych 120 minutach oczekiwania zapadła decyzja, że mecz się nie odbędzie. Został odwołany.
Nazajutrz, 21 stycznia br., władze Legii Futsal Warszawa wydały oświadczenie, które prezentujemy w całości:
Przemyślanie ponieśli spore koszty, związane z wyjazdem do Warszawy. Dojazd, hotel, itd., itp. W hali pojawiła się ok. 50-osobowa grupa kibiców z Przemyśla, która także musiała zapłacić za przejazd do stolicy i bilet na mecz (normalny kosztował 22 zł, ulgowy – 15 zł)… Z oświadczenia władz Legii Futsal wynika, że i oni mogą przesłać zgłoszenie na adres kontakt@legiafutsal.com, aby uzyskać zwrot pieniędzy za zakupiony bilet.
Władze przemyskiego klubu zostały zobowiązane przez Komisję Ligi FOGO Futsal Ekstraklasy do podania i udokumentowania kosztów, jakie poniósł Eurobus w związku z wyjazdem do Warszawy na mecz, który ostatecznie się nie odbył. Do 23 stycznia br. Do jutra także może zająć stanowisko w tej sprawie. Koszty, jakie beniaminek poniósł, to nieco ponad 20 tys. zł.
Jak już wspomnieliśmy, Komisja Ligi FOGO Futsal Ekstraklasy obradowała dzisiaj, 22 stycznia br. Rozpatrywane najprawdopodobniej były dwie opcje – albo walkower dla Eurobusu, albo rozegranie meczu w innym terminie. Nie uprzedzając faktów: wiele wskazuje na to, że do spotkania jednak dojdzie w terminie dogodnym dla przemyskiego beniaminka.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze