20 kwietnia w Gminnej Bibliotece Publicznej w Babicach odbyło się spotkanie autorskie z Kornelią Golombek, niemiecką pisarką i socjolożką polskiego pochodzenia, która kilka ostatnich lat poświęciła na podróże po Podkarpaciu oraz dokumentację miejsc, wydarzeń i ludzi, których tu spotkała. Książka w zamyśle autorki ma stanowić bogatą charakterystykę tego regionu.
Kornelia Golombek jest wykładowcą na jednym z niemieckich uniwersytetów, specjalizuje się w zakresie socjologii i psychologii komunikacji. Od 24 lat działa aktywnie na niwie międzykulturowej edukacji dorosłych. Pochodzi z Polski, z Górnego Śląska, ale jako młoda dziewczyna wyjechała do Niemiec, gdzie zdobyła wykształcenie i gdzie kontynuuje karierę naukową.
Na Podkarpacie trafiła przypadkiem. – Zafascynował mnie ten region, i mowa tu nie tylko o krajobrazach, ale także, a może i przede wszystkim o ludziach[paywall]– mówi pisarka. Kilka lat, dziesiątki spotkań i wiele podkarpackich wojaży później sprawiło, że K. Golombek zdecydowała się napisać książkę. – Było tego za dużo, zbyt wiele poznałam fascynujących postaci i wysłuchałam opowieści, zbyt wiele odwiedziłam niesamowitych miejsc, żeby to wszystko zachować dla siebie – wyjaśnia.
Praca K. Golombek ma charakter wielopłaszczyznowy. Stanowi nie tylko rozbudowany przewodnik turystyczny, ale również próbę naukowego, socjologicznego wglądu w naszą społeczność. Nie znajdziemy tu jednak suchych statystyk, wykresów i tabelek. Nie brakuje za to żywych ludzi, ich losów i zwyczajów. Zaskakujące jest to, z jaką łatwością i znawstwem autorka dotarła do tak wielu interesujących aspektów naszego regionu. Pisze o mniejszościach kulturowych i etnicznych obecnego i niegdysiejszego Podkarpacia, o losach Łemków i Bojków, o mniejszości ukraińskiej i podkarpackich Żydach, o niemieckich osadnikach, zamieszkałych przez nich koloniach, ale także o polskich grupach i zbiorowościach etnicznych.
K. Golombek pisze też o Rzeszowie jako o rozwijającym się i nowoczesnym mieście, o Przemyślu i związanym z nim historycznym obliczu regionu. W swoich podróżach dotarła też do wielu ciekawych, znanych i mniej znanych postaci z „naszego podwórka”, wśród których znaleźli się m.in.: Stan Borys, znany weterynarz Andrzej Fedaczyński, właścicielka gospodarstwa rybackiego w Starzawie Anna Ostafińska, śp. „Babcia Hania” spod Tarnobrzega, która dzielnie stała na straży gwary i obyczajów lasowiackich, a której haftowane obrusy ozdabiają od lat watykańskie stoły.
Spotkała się również z lokalnymi artystami i twórcami, jak np. Michał Trawnicki zwany „Krzywieckiem Nikiforem”. W Leżajsku spotkała 90-letniego rabina, który na własnej skórze przeżył eksperymenty doktora Mengele, rozmawiała też z bieszczadnikami i bieszczadzkimi zakapiorami, przedstawicielami lokalnych władz i instytucji: pasjonatem przyrody i rzecznikiem Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie Edwardem Marszałkiem, prezydentem Rzeszowa Tadeuszem Ferencem, marszałkiem województwa Władysławem Ortylem. O tym wszystkim możemy przeczytać na 212 stronach publikacji Korneli Golombek. Niestety obecnie książka jest dostępna jedynie w wersji niemieckojęzycznej. Trwają jednak starania o to, by wykupić prawa autorskie od wydawnictwa i móc przełożyć pozycję na język polski.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze