Obowiązek wymiany tradycyjnych wodomierzy na urządzenia umożliwiające odczyt zdalny, wynikający z nowelizacji ustawy o efektywności energetycznej, i informujące o nim doniesienia pochodzące w różnych źródeł, wywołały w ostatnim czasie lawinę pytań od mieszkańców, zaniepokojonych grzywnami za brak dostosowania się do wymogów, jak i koniecznością wpuszczenia do mieszkania monterów. Dementujemy nieprawdziwe informacje w tym temacie.
W związku z pojawiającymi się w ostatnim czasie w sieci doniesieniami o trwającej akcji wymiany wodomierzy w blokach, mającej związek z koniecznością dostosowania się do przepisów znowelizowanej ustawy o efektywności energetycznej, w naszej redakcji rozdzwoniły się telefony od zaniepokojonych starszych mieszkańców.
– Czytam wszędzie, że wodomierze muszą najpóźniej do końca roku być wymienione na te pozwalające na odczyt zdalny. Kto za to zapłaci? Przy mojej skromnej emeryturze to kolejny koszt do udźwignięcia. Co więcej straszą ludzi surowymi karami pieniężnymi za niewywiązanie się z obowiązku. Do tego trzeba będzie wpuścić do domu montera. Tylu mamy dzisiaj oszustów, skąd pewność, czy na pewno osoba, która zapuka do drzwi w sprawie wymiany urządzenia, faktycznie jest tym, za kogo się podaje? To świetne narzędzie dla naciągaczy i oszustów – podzielił się z nami obawami jeden z seniorów.
Reklama
Uspokajamy i wyjaśniamy zasady całej operacji.
Po pierwsze, co udało się nam zweryfikować w Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji w Przemyślu...
Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się
Pozostało 69% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze