– Nie potrafię zrozumieć, dlaczego przeworski dworzec PKS, przez który codziennie przechodzą setki osób, jest tak zaniedbany. Chodniki są zniszczone i niebezpieczne, niejedna osoba złamała tam nogę.
A przejście tamtędy w szpilkach to wielki wyczyn. Autobusami jeździ wiele starszych osób, chodzenie takimi nierównym i dziurawymi chodnikami przy stanowiskach przystankowych oraz wzdłuż pasażu jest bardzo uciążliwe. Sam pasaż handlowy również wygląda nieciekawie. Sklepiki i kioski na terenie PKS co chwilę znikają i pozostaje po nich tylko podłoga – podsumowuje mieszkanka Przeworska.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze