W trakcie odczytywania sprawozdania z działalności międzysesyjnej podczas ostatniej sesji rady miasta burmistrz Leszek Kisiel podsumował lutowy atak zimy. Podziękował za pracę służbom drogowym, ale utarł też nosa krytykom jakości zimowego utrzymania dróg w Przeworsku.
– Chciałbym podziękować wszystkim tym, którzy zaangażowali się w odśnieżanie i utrzymanie dróg w tym zakresie, w jakim było to naszym obowiązkiem – rozpoczął wątek, wyliczając kolejne instytucje zaangażowane w walkę o utrzymanie przejezdności dróg podczas niedawnego ataku zimy.
Wymienił więc[paywall] tutejszą gospodarkę komunalną, Towarzystwo Budownictwa Społecznego, powiatowy oraz wojewódzki zarząd dróg. Zaraz potem postanowił jednak kilka zdań poświęcić krytykom władz i służb zmagających się w tym okresie z białym żywiołem, a tych – zaznaczmy, głównie w interencie – nie brakowało.
– Bardzo trudny czas. Obfitość opadów w podobnym zakresie była około 7 lat temu i niektórzy zapominają, że w zimie, w kraju takim jak Polska, w klimacie umiarkowanym-przejściowym, pada śnieg – stwierdził gorzko.
– I niektóre komentarze co do tego, jak powinno być urządzone odprowadzenie tego śniegu, są czasami na takim poziomie, jak i wiedza o tym, gdzie mieszkamy i gdzie żyjemy – burmistrz nie bez sarkazmu odpowiadał hejterom.
– Część śniegu musiała być wywieziona. Robiliśmy to tam, gdzie było to możliwe i gdzie poszerzało możliwość swobodnego przejazdu – dodawał.
– Natomiast nie jesteśmy w stanie, zresztą żadne miasto nie jest, wywozić tego śniegu ze wszystkich dróg. Nie jest to możliwe z praktycznego, finansowego i kilku innych powodów –przeciwstawiał się ponownie swym krytykom burmistrz.
– Chciałbym jeszcze przypomnieć, o czym wielu nie wie lub zapomina: większość dróg w mieście to nie są drogi miasta Przeworska – kontynuował, wyjaśniając, że pewna część dróg w granicach administracyjnych miasta podlega zarządowi dróg powiatowych, wojewódzkich albo krajowych.
– W myśl obowiązujących przepisów jako gmina nie możemy ponosić kosztów utrzymania na nie swoich drogach. Mogę tylko ubolewać, że w granicach administracyjnych miasta Przeworska nie wszystkie drogi są naszą własnością, wtedy nie byłoby problemów z przypisaniem roli zarządcy tych dróg – tłumaczył burmistrz.
– Wolałbym zarządzać drogami w mieście, niż kłócić się, kto ma którą posprzątać lub odśnieżyć – puentował.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Haha jakie odśnieżanie jak ulice i drogi tonely w śniegu a piaskarki na pusto jezdzily
Haha jakie odśnieżanie jak ulice i drogi tonely w śniegu a piaskarki na pusto jezdzily