Reklama

Nieproszeni goście, czyli o jaskółkach słów kilka

Już niebawem w oknach bloków co bardziej zielonych osiedli zaczną powiewać foliowe reklamówki albo dziecięce wiatraczki. Symbolizują... walkę z jaskółkami.

W naszym kraju możemy spotkać trzy gatunki tych ptaków: dymówkę, oknówkę i brzegówkę. Najczęściej spotykana w miastach jest ta druga, która umiłowała sobie okienne glify.

Warto jednak pamiętać, że jaskółka to nie szkodnik. Chociaż dość uciążliwe może być sprzątanie po małych budowniczych, te ptaki mogą stać się bardzo przyjazne i potrzebne. Żywią się przecież owadami, które tak bardzo potrafią uprzykrzać letnie wieczory.

Jaskółki w dawnych wierzeniach były[paywall] zapowiedzią lepszego jutra, wysłannikami dobrych nowin.

Reklama

Ptaki te wiją gniazda przy pomocy błota, co powoduje nieustanny nieporządek na balkonach i parapetach. Wnętrze wyścielają piórami, trawą i włosami. Gdy gniazda są już gotowe, problem wcale się nie kończy, ponieważ dorastające pisklęta wyrzucają swoje odchody na zewnątrz.

Jaskółki znajdują się pod ścisłą ochroną, co powoduje, że trzeba niezwykle uważać, gdy gniazdo już zostanie uwite. Bezpieczne usunięcie nie będzie już wtedy możliwe, a dodatkowo staje się wówczas nielegalne. Według prawa gniazda można usuwać od 16 października do końca lutego i to wyłączenie ze względów sanitarnych bądź kwestii bezpieczeństwa.

Reklama

Za niestosowanie się do jej przepisów grozi kara nawet do 5 lat więzienia lub grzywny. Gdy jednak sytuacja wymaga natychmiastowego działania, można zwrócić się do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska z wnioskiem o odstąpienie od zakazu lub ograniczeń w stosunku do gatunków objętych ochroną.

Jak zatem pozbyć się nieproszonych gości?

Alternatywą dla niezbyt estetycznych foliowych reklamówek są taśmy holograficzne odstraszające ptaki. Naklejone na szybę odbijają światło, rażąc w oczy jaskółki, które rezygnują z zakładania gniazda w obranym wcześniej miejscu. Zwykła folia naklejona na rogu elewacji też może wystarczyć, gdyż ptaki będą się po niej ślizgać.

Reklama

Bardziej skomplikowane w montażu, ale skutecznie odstraszające jaskółki zdają się być kolce na ptaki. Nie pozwalają one się dostać ściśle w wybrany przez nie kąt, co powoduje zniechęcenie ptaków i ich odlot w poszukiwaniu nowego miejsca na gniazdo. Kolce nie robią im krzywdy i są zupełnie legalne.

Równie pomocna może się stać siatka z małymi oczkami, przez którą nie przedostanie się nie tylko jaskółka, ale też wróbel czy gołąb.

Spirala, czyli odpowiednio skręcony drut, równie skutecznie ochroni elewację przed zniszczeniem. Metr bieżący gotowego do montażu zwoju kosztuje nieco ponad 20 zł.

Reklama

Gdy spóźnimy się z przeszkodzeniem jaskółkom w budowaniu gniazda nad naszym parapetem, by ochronić go przed zabrudzeniami, możemy zamontować bezpośrednio pod nim tzw. półkę lęgową, która skutecznie wychwyci wszelkie nieczystości. Będzie ją można zdemontować, gdy skrzydlaci przyjaciele udadzą się ponownie do ciepłych krajów.

Jeżeli jednak zdecydujemy się na pozostawienie jaskółczych gniazd, odbędą się w nich dwa lub trzy lęgi, podczas których samica każdorazowo zniesie od 3 do 5 jaj, a ptaszki będą naszymi bliskimi sąsiadami mniej więcej do połowy września.


MR
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości