Uczniowie jednej z przemyskich szkół miały dziś jechać na wycieczkę do Zakopanego. Okazało się, że kierowca autokaru był pod wpływem alkoholu.
- Dziś rano na parkingu przy ulicy Juliusza Słowackiego, policjanci z przemyskiej drogówki przeprowadzili kontrolę zgłoszonego wcześniej autokaru, którym dzieci jednej ze szkół miały jechać na wycieczkę do Zakopanego – relacjonuje sierż. szt. Marta Fac, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu.
Stan techniczny autokaru nie wzbudził zastrzeżeń, natomiast 52-letni kierowca miał 0,38 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyźnie, który przyjechał autokarem na miejsce zbiórki, policjanci zatrzymali prawo jazdy, a dzieci na wycieczkę zawiózł trzeźwy kierowca.
– Policjanci kontrolują przed wyjazdem każdy autokar, jeżeli tylko organizator wcześniej to zgłosi. Dzięki zgłoszonej wcześniej przez organizatorów potrzebie kontroli, dzieci mogły bezpiecznie pojechać na wycieczkę już z innym, trzeźwym kierowcą. Jest to niewątpliwie przykład potwierdzający zasadność kontroli – zauważa sierż. szt. M. Fac.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Ooo a to nie z PKS u. Czemu nie ma nazwy firmy przewozowej? Gdyby to był PKS to było by chyba w nagłówku.
Co się z tym światem dzieje ! Ciągle słychać albo o wypadkach pod wpływem alkoholu albo uzależnieniu od narkotyków wśród młodzieży...większość powinna iść na specjalną terapię ! http://terapie.net.pl/
Ooo a to nie z PKS u. Czemu nie ma nazwy firmy przewozowej? Gdyby to był PKS to było by chyba w nagłówku.
Co się z tym światem dzieje ! Ciągle słychać albo o wypadkach pod wpływem alkoholu albo uzależnieniu od narkotyków wśród młodzieży...większość powinna iść na specjalną terapię ! http://terapie.net.pl/