Reklama

Nietypowa studniówka w szkole muzycznej. Na 5 par!

02/02/2017 20:00

Nadszedł czas balów studniówkowych. Imprezy te, tradycyjnie organizowane w murach szkolnych, w Przemyślu od lat wychodzą nie tylko poza obręb szkoły, ale i miasta. Przemyska młodzież bawi się w Arłamowie, tudzież w Rzeszowie. A jeśli klasa maturalna liczy pięciu uczniów? To znacząco zmienia postać rzeczy.

Obecna klasa szósta Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej II stopnia w czasach gimnazjalnych liczyła 14 osób. Około 10 z nich deklarowało, że będzie kontynuowała naukę w liceum. Część dostała się jednak do innych szkół i wówczas okazało się, że liczebność oddziału zmalała do 5 osób. Klasa straciła przy okazji charakter koedukacyjny – odeszły wszystkie dziewczyny. 

– Od początku liceum był problem ze zorganizowaniem czegokolwiek. Półmetka na przykład nie mieliśmy. Zastanawialiśmy się, czy podobnie będzie ze studniówką. Dyrekcja była bardzo za tym, aby studniówką uwieńczyć naszą dwunastoletnią naukę w tej szkole. My raz byliśmy na tak, raz na nie – relacjonuje jeden z uczniów.

Ostateczną decyzję podjęli rodzice, jako że to oni w głównej mierze mieli ponieść koszty organizacji balu, wysokie w przeliczeniu na jednego ucznia, w sytuacji, gdy jest ich pięciu. Studniówkowy budżet zasiliła Rada Rodziców oraz nauczyciele, uczniowie płacili 250 złotych od osoby, czyli 500 złotych od pary. 

Nie musieli się martwić o lokal. Tradycją w „muzyku” jest organizacja studniówek w sali lustrzanej. Wystarczyło zadbać o wydrukowanie zaproszeń, zamówić catering, zorganizować kamerzystę, fotografa, didżeja, przekonać koleżanki z młodszego rocznika, by pomogły przy podawaniu posiłków, udekorować salę… Trochę tego było, jak na pięć głów[paywall]. W komitecie studniówkowym, rzecz jasna, znalazły się wszystkie mamy i niektórzy ojcowie. Zaangażowały się osoby towarzyszące.

W przeddzień studniówki Karol, Dawid, Tomek, Marcin i Paweł spędzili w szkole rekordową liczbę godzin – od 8 rano do późna w nocy dopinali na ostatni guzik m.in. program artystyczny i stresowali się tym, jak w dziesięć par, wliczając w to nauczycieli, zatańczą poloneza. Zupełnie niepotrzebnie. Impreza, choć kameralna, a może właśnie dlatego, była więcej aniżeli udana. 

Reklama


fot.Viola Chmiel
AB
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Dziewczyna - niezalogowany 2017-02-02 21:41:51

    Super chłopaki!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gizel - niezalogowany 2017-02-02 21:49:41

    Super!! Jak zresztą cala szkola muzyczna

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    geni - niezalogowany 2017-02-03 13:23:40

    Ciekawe, ile kosztuje nasze państwo utrzymanie takich klas

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości