20 marca br. warszawska spółka „Erbud” złożyła do prezesa Krajowej Izby Odwoławczej... odwołanie odnośnie – ich zdaniem – niezgodnych z prawem zapisów przetargu na stworzenie kompleksu basenów w Przemyślu. Ten ogłosiły władze miasta. Czy to opóźni termin realizacji inwestycji?
Przetarg został ogłoszony 10 marca br. W trybie „zaprojektuj i wybuduj”, co oznacza, że wybrana firma najpierw ma przygotować dokumentację projektowo-kosztorysową, a potem obiekt wybudować.
Owy przetarg dotyczy na razie tej pierwszej kwestii, czyli przygotowania całej dokumentacji. Miasto było[paywall] gotowe na to już w zeszłym roku, bo do uchwały budżetowej na 2023 r. wspomniane zadanie zostało wpisane. Kwota, jaką chce przeznaczyć na ten cel, to 1 mln zł.
Kompleks ma powstać przy ul. Sanockiej.
Do otwarcia ofert i ewentualnego wyboru wykonawcy całości (projektu i budowy) miało dojść 7 kwietnia br. Ale najprawdopodobniej nie dojdzie, bowiem jedna z firm – wspomniana warszawska spółka „Erbud” – złożyła odwołanie ze względu na warunki przedstawione w przetargu.
Uzasadnienie liczy prawie 11 stron maszynopisu, więc nie ma sensu go przytaczać.
Rodzi się więc pytanie: czy to sprawi, że cała procedura się wydłuży, a zatem także przewidywany termin m.in. rozpoczęcia prac budowlanych?
– Każdy potencjalny oferent na każdym etapie postępowania może zgłaszać swoje uwagi. Tak jest w przypadku ogłoszonego postępowania dotyczącego budowy kompleksu basenów. Zgłoszone w odwołaniu uwagi zaakceptowaliśmy i zostały one już uwzględnione w dokumentach przetargowych.
Każda istotna zmiana w nich powoduje, że oferenci muszą mieć czas na przygotowanie swoich propozycji do nowych warunków. To może powodować przesuwanie terminu składania ofert i takie też nastąpiło w tym przypadku. Nowa data to 14 kwietnia – poinformował Witold Wołczyk z Wydziału Promocji i Kultury Urzędu Miejskiego w Przemyślu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Nasze władze miasta ładnie wyglądają na fotografiach ale jak przychodzi merytoryka to jest dramat. Po przetargu na autobusy (oczywiście mało udanym) pora na baseny? Kompromitacja trwa...
Nasze władze miasta ładnie wyglądają na fotografiach ale jak przychodzi merytoryka to jest dramat. Po przetargu na autobusy (oczywiście mało udanym) pora na baseny? Kompromitacja trwa...