Reklama

Nowe rozdanie, trochę wzruszeń i drobna niespodzianka

30/11/2018 15:54

Za nami pierwsza sesja rady miasta. Radni złożyli ślubowanie i wybrali swojego przewodniczącego. Zaprzysiężony został też burmistrz Waldemr Paluch, który przedstawił expose okraszone emocjonalnymi momentami.

Dla wielu jarosławkich radnych piątkowa pierwsza sesja rady miasta VIII kadencji była inicjacją w samorządzie, stąd na niektórych twarzach pojawiły się oznaki tremy. Uzasadnione tym bardziej, że oprawa pierwszych obrad miała naprawdę uroczysty charakter, a na sali znaleźli się m.in. starosta jarosławski Tadeusz Chrzan czy archiprezbiter Andrzej Surowiec[paywall] . Sesja przebiegła sprawnie i raczej spokojnie. Radni podzielili się miejscami przy stole obrad, zajmując dwa przeciwstawne skrzydła sali zgodnie z politycznym podziałem, przy czym w tym zajmowanym przez „drużynę Palucha” było zdecydowanie bardziej tłoczno, a optyczna przewaga frakcji burmistrza wzmocniona była jeszcze nieobecnością dotychczasowego przewodniczącego rady miasta – Janusza Szkodnego. Zresztą kwestia obsadzenia przewodniczącego rady była najbardziej chyba elektryzującą w programie obrad. I tu nie obyło się bez drobnej niespodzianki. Jedynym zgłoszonym kandydatem został Szczepan Łąka, dotychczasowy wiceprzewodniczący, lider jarosławskiej PO. Wybrany został jednogłośnie, ale wielu obserwatorów typowało na to miejsce Wiesława Strzępka, jednego z najbardziej doświadczonych samorządowców po tej stronie stołu. Strzępek pozostał jednak „szeregowym” radnym. I tu z kolei rodzi się pytanie, czy jest to pokłosie pierwszych tarć w szerokiej koalicji Palucha, forma spłaty przedwyborczej umowy koalicyjnej, czy też przemyślana strategia, w której Strzępek ma być liderem w większości nieopierzonych radnych, na co funkcja bezstronnego przewodniczącego by mu nie pozwalała.

Wzruszony burmistrz zarobi więcej

Burmistrz W. Paluch rozpoczął obrady w otoczeniu rodziny i najbliższych współpracowników, został zaprzysiężony i wygłosił krótkie expose, w którym wyraził nadzieję na dobrą współpracę z radą, podkreślił znaczenie mandatu zaufania, jakim obdarzyli go jarosłąwianie, zaznaczył, że od tej chwili jego program wyborczy stał się strategią rozwoju miasta. W jego wystąpieniu pojawiły się także akcenty emocjonalne. Gorąco dziękował wszystkim, których praca złożyła się na jego sukces wyborczy, w szczególności zaś swojej rodzinie obecnej na sali, synowi Bartłomiejowi i żonie Bernadecie. Przy  wymienianiu imienia małżonki głos wyraźnie zadrżał mu ze wzruszenia. Ostatnim akcentem sesji było ustalenie wysokości wynagrodzenia burmistrza, który dostał nieznaczną podwyżkę i na jego uposażenie złoży się 4800 zł podstawy, 2100 dodatku funkcyjnego i 40 proc. dodatku specjalnego plus tzw. wysługa lat.


pac
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Bolo - niezalogowany 2018-11-30 16:52:46

    A archiprezbiter też jest Radnym? A może starostą? Jak nie to czemu na balkonie nie siedział?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    was - niezalogowany 2018-11-30 18:23:40

    a moze wiecej

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    zenekblues - niezalogowany 2018-12-01 12:25:08

    czy ktoś śmigał z tacą ???

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama