Remont budynku MOK w Radymnie zmierza ku końcowi. Coraz bardziej realnych kształtów nabierają plany związane z jego zagospodarowaniem. Być może uda się pozyskać pieniądze na kompleksowe wyposażenie obiektu, ma także powstać DKF oraz klub miłośników tradycji i kultury Radymna „Sokół”.
Po ubiegłorocznych perturbacjach związanych z remontem budynku „Sokoła” nie ma już śladów, a samo przedsięwzięcie zmierza ku szczęśliwemu finałowi. Budynek mieszczący MOK z zewnątrz wygląda już nieźle od jakiego czasu, na finiszu są prace związane z oddaniem jego wnętrz. Coraz bardziej realnych kształtów nabierają plany dotyczące tego, jak MOK będzie funkcjonował w nowych-starych przestrzeniach.
Kluczową sprawą dla przyszłości MOK jest powodzenie konkursowego projektu, który umożliwiłby kompleksowe wyposażenie obiektu. – Złożyliśmy wniosek o dofinansowanie w ramach zadania „Infrastruktura domów kultur 2019”, finansowanego przez Ministerstwoa Kultury i Dziedzictwa Narodowego – informuje Dorota Gunia[paywall] . W grę wchodzi ponad 200 tys. zł na wyposażenie pustych na razie pracowni. – W ramach tego zadania chcemy zakupić wyposażenie do pracowni baletowo-tanecznej. Z pozyskanego dofinansowania chcielibyśmy też wyposażyć studio nagrań. Mamy nadzieję, że znajdą się w nim: nowy komputer studyjny, komplet mikrofonów, nowe meble czy pianino cyfrowe. Z tych funduszy planujemy też zakupić piec ceramiczny do zaplanowanej w MOK-u pracowni – wylicza dyrektorka. Na razie jednak projekt radymniańskiego ośrodka kultury przechodzi weryfikację. Rozstrzygnięcie konkursu planowane jest na przełomie lutego i marca.
Drugim z ambitnych planów dyrektorki MOK jest Dyskusyjny Klub Filmowy. To szansa na to, by do Radymna wróciło kino, a przynajmniej jego namiastka. W ramach klubu mogłyby być wyświetlane filmy dostępne w zbiorach Polskiej Federacji Dyskusyjnych Klubów Filmowych. – Nie ma możliwości zamówić wszystkich filmów, na przykład nowości dostępne byłyby dopiero po jakimś czasie od premiery – wyjaśnia D. Gunia. – Ale można będzie zrobić projekcje tematyczne, choćby miesiąc z filmem muzycznym albo pokazać filmy, które łączy osoba jakiegoś aktora – uzupełnia. Powodzenie tego przedsięwzięcia jest jednak uzależnione od zaangażowania mieszkańców. Najpierw trzeba stworzyć klub dyskusyjny, potem zarejestrować go w Polskiej Federacji Dyskusyjnych Klubów Filmowych. Dalej też wcale nie jest łatwo, filmy trzeba wypożyczać za opłatą, a formuła finansowania takiego zadania zostanie wypracowana dopiero w trakcie zawiązywania się klubu. – Mamy zamiar zorganizować spotkanie i zaprosić mieszkańców do współpracy. Wtedy zobaczymy, jak to się rozwinie – snuje plany D. Gunia. Za powodzenie inicjatywy warto trzymać kciuki, bo powrót projekcji filmów w Radymnie po kilkunastu latach przerwy, nawet w formule kina studyjnego, jest przedsięwzięciem wartym zachodu.
Oczkiem w głowie pani dyrektor, zapewne ze względu na to, że zaangażuje cały w zasadzie MOK, zdaje się być jednak Wielopokoleniowy Klub Miłośników Kultury i Tradycji Radymna „Sokół”. – Chcemy uratować, co się da z zamierającej tradycji i kultury miasta – deklaruje D. Gunia. Zapowiada, że chciałaby zorganizować coś w rodzaju izby pamięci, zgromadzić przedmioty związane z przeszłością Radymna. – Miasto ma swoją historię i będziemy chcieli ją jakoś atrakcyjnie przedstawić – informuje rozmówczyni. W planach ma także różnego rodzaju wystawy , chciałaby na przykład pokazać stare fotografie Radymna. Zapewne MOK postara się przyciągnąć odbiorców kultury ciekawymi prelekcjami nietuzinkowych ludzi. Jednak takie formalne działania to nie wszystko. – Będziemy organizować rożnego rodzaju warsztaty i zajęcia. Myślimy o organizowaniu potańcówek dla seniorów, które, kto wie, być może kiedyś przerodzą się w imprezy wielopokoleniowe – rozważa dyrektorka. Pomysłów, jak widać, jest wiele, ale na ich realizację trzeba czasu. – Chcemy być otwarci, chcemy wsłuchiwać się w to, co zaproponują ludzie, którzy do nas przyjdą – puentuje D. Gunia, zapowiadając, że to nie koniec pomysłów, jakie ma zamiar wprowadzić w czyn w odrestaurowanym budynku „Sokoła”.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze