Reklama

O problemach miasta i mieszkańców jarosławskiej dzielnicy nr VII

27/05/2022 08:00

Gospodarz miasta Jarosławia Waldemar Paluch zaprosił wszystkich zainteresowanych mieszkańców na wiosenny cykl spotkań w siedmiu dzielnicach miasta. Pierwsze z nich odbyło się w poniedziałek, 9 maja, w Szkole Podstawowej nr 9 przy ulicy Łazy Kostkowskie.

Pierwsze z siedmiu zaplanowanych majowych zebrań było dedykowane mieszkańcom dzielnicy nr VII. Wszystkie kolejne także będą się odbywać w lokalnych szkołach i rozpoczynać w godzinach popołudniowych.

Takie spotkania to idealna okazja do[paywall] podsumowań działań samorządu miejskiego i samego burmistrza. Poza tym jest to także przestrzeń do zadawania pytań.

Pierwsze spotkanie w Łazach Kostkowskich, miejscu najbardziej oddalonym od centrum, które według mieszkańców, ale także niektórych radnych miasta zdaje się być dzielnicą zapomnianą przez wszystkie organy samorządu miejskiego. Do SP nr 9 przybyło kilkadziesiąt osób, w tym także przedstawiciele jarosławskiego ratusza, którzy mieli za zadanie wesprzeć W. Palucha w udzielaniu rzetelnych odpowiedzi. 

Pojawili się między innymi: przewodniczący rady miasta Szczepan Łąka, radni Jolanta Makarowska, Wiesław Strzępek, Krzysztof Kiper, Marcin Nazarewicz, który jest jednocześnie przewodniczącym Rady Dzielnicy nr VII, poza tym dyrektor SP nr 9 Marta Aab, proboszcz miejscowej parafii ks. Dariusz Styrna, komendant Straży Miejskiej w Jarosławiu Witold Ilić oraz dyrektorowie poszczególnych wydziałów ratusza i prezesi spółek, które zajmują się utrzymaniem miasta.

Reklama

W. Paluch wyraził chęć podjęcia rozmowy o problemach  mieszkańców, ale także samego miasta. Spotkanie rozpoczął prezentacją multimedialną na temat ogólnomiejskich inwestycji 2021/2022. Wspominał między innymi o remoncie płyty Rynku (koszt inwestycji 10 mln zł), przebudowie ulicy Kraszewskiego, Grunwaldzkiej oraz placu Mickiewicza.

Było także o modernizacji stadionu miejskiego, budowie bloku komunalnego przy ulicy Wróblewskiego (współpraca z gminą) i Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych na ul. Krakowskiej.

Jeśli chodzi o inwestycje na terenie dzielnicy VII, wspomniano o przebudowie ulicy Kruhel Pełkiński, kanalizacji na ulicy Akacjowej, modernizacji i montażu oświetlenia na niektórych odcinkach dróg. Czy to wystarczyło zebranym? Niestety nie.

Cała dyskusja przerodziła się w wytykanie błędów i zwracanie uwagi na braki. Mieszkańcy oczekiwali konkretnych informacji w sprawie inwestycji w ich najbliższym otoczeniu. Pytali o kanalizację, której budowę zapowiada i obiecuje się od 2003 roku. Nie kryli oburzenia. Nie domagali się obszernych wyjaśnień merytorycznych, a podania terminu realizacji planów.

Podobnie rzecz miała się w sprawie braku oświetlenia miejskiego oraz chodników i przejść dla pieszych.

Reklama
 

Cierpliwości, nie od razu Jarosław zbudowano

Burmistrz, proponując formułę otwartej dyskusji, naraził się na krytykę mieszkańców. Chociaż jego tłumaczenia są oczywiste i zrozumiałe – każda inwestycja wymaga bowiem nakładów finansowych, odpowiednich dofinansowań, a przede wszystkim czasu. To jednak nie wystarczyło mieszkańcom dzielnicy numer VII, którzy mają powody czuć się zapomniani.

Jak powiedział sam Waldemar Paluch, w ciągu 3 lat miasto rozpoczęło około 47 dużych inwestycji, pozyskało w sumie 79 milionów złotych dofinansowań z różnych źródeł, przy czym sam wkład miasta opiewa na 110 milionów. Mieszkańcy lokalnych Łazów odnoszą jednak wrażenie, że do nich dotarł niewielki odsetek tych ogromnych funduszy, a radni miasta nie dbają o ich interesy, chociaż w radzie miasta zasiadają radni z dzielnicy nr VII.

Okazuje się, że działalność na kilku szczeblach w samorządzie lokalnym jest źle odbierana przez zwykłych obywateli. Potwierdziła to ostatnia wypowiedź, chociaż krótka i pozostawiona bez odpowiedzi, ale za to nagrodzona gromkimi brawami.

Mieszkanka dzielnicy zwróciła uwagę, że słusznym rozwiązaniem, które mogłoby przynajmniej częściowo zapobiec ciągłym konfliktom między poszczególnymi organami samorządowymi, byłoby, gdyby radni miasta nie byli jednocześnie radnymi poszczególnych dzielnic. Nikt wtedy nie podejrzewałby, że działacz samorządowy dba wyłącznie o przysłowiowe własne podwórko.

Spotkanie w Szkole Podstawowej nr 9 im. Tadeusza Kościuszki w Jarosławiu było pierwszym z całego wiosennego cyklu. Każdy mieszkaniec Jarosławia, niezależnie od wieku, płci i poglądów, może przyjść porozmawiać ze swoim włodarzem, jednocześnie nie pozostając biernym na to, co się dzieje w jego małej ojczyźnie.

 
MP
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama