Takich tłumów przemyski Rynek nie widział od dawna. Wszystko przez przepiękną, słoneczną pogodę, która „wypędziła” z domów setki przemyślan.
Wszyscy podkreślali jedno: „właśnie tak to miejsce w takie dni powinno wyglądać!” Na wyremontowanej części szczęśliwcy zajęli ławki, inni rozkładali co mieli pod ręką i zasiedli na… bruku. Inni wybrali restauracyjne ogródki. Dodatkową atrakcją, zwłaszcza dla najmłodszych był trwający popołudniu festiwal baniek mydlanych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze