Środa, 21 czerwca okazała się pechowa, ale oby i niosąca nauczkę na przyszłość dla dwojga uczestników ruchu drogowego.
W Żurawicy, po g. 21, kierujący jednośladem przewrócił się. Jak tłumaczył – pod koła nagle wbiegł mu kot. Policjanci zdecydowali się jednak zbadać 57-latka na zawartość alkoholu we krwi. Wydmuchał 1,7 promila.
Z racji, że po upadku wymagał pomocy medycznej, został przewieziony do szpitala. Mieszkaniec powiatu przemyskiego odpowie jednak za swoją nieodpowiedzialność przed sądem. Grozi mu kara aresztu bądź grzywny w wysokości nie niższej niż 2500 zł.
Nieco później, bo przed g. 23, w Leszczawie Górnej, kierująca fordem 32-letnia mieszkanka powiatu przemyskiego wjechała do rowu. Nie doznała żadnych obrażeń, ale wydmuchała ponad promil alkoholu. Odpowie za kierowanie w stanie nietrzeźwości.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze