Funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej muszą się charakteryzować nie byle jaką czujnością, by dostrzec wszelkie nieścisłości, które mogą się pojawić w dokumentach okazywanych podczas kontroli granicznej.
Po raz kolejny udowodnili, że znają się na swojej pracy, a ich podejrzenie od razu wzbudził dokument prawa jazdy, którym m.in. wylegitymował się 28-letni obywatel Macedonii Północnej. Analiza przy użyciu specjalistycznego sprzętu potwierdziła, że mają do czynienia z falsyfikatem.
Cudzoziemiec przyznał się do zarzucanych czynów. 4 miesiące ma spędzić za kratkami, a rok ciążyć będzie nad nim tzw. zawieszenie. Po zakończonych czynnościach 28-latek został skierowany z powrotem do Ukrainy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze