Na osiedlu „Płyty” przy ulicy Ofiar Katynia w Przemyślu mieszka kilka setek rodzin. Wiele osób pracuje w spółce „Fibris” SA, czyli zakładzie, który dostarcza ciepło do ich domostw.
– Wiemy, jak wygląda sytuacja. Nie jest za ciekawa. Trochę się boimy o swoje mieszkania. Nie ma alternatywy, jeśli chodzi o dostawę ciepła. W tamtym roku, kiedy trzeba było przez około dwa tygodnie dogrzewać się na różne sposoby, a przypomnę, że do awarii doszło w zimie, za rachunek za prąd musiałam zapłacić czterysta złotych – skarży się jedna z mieszkanek osiedla.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze