Reklama

Odszedł Marian Szarek. Miał głowę do dużych interesów i serce otwarte na potrzeby innych

19/09/2018 17:04

Tłumy odprowadziły na miejsce wiecznego spoczynku Mariana Szarka, jarosławskiego przedsiębiorcę, polityka samorządowca, przede wszystkim jednak człowieka, który w pamięci lokalnej społeczności zapisał się złotymi zgłoskami jako ofiarny filantrop.

Urodził się 19 czerwca 1949 roku. Ukształtowała go praca. Najpierw w rodzinnym gospodarstwie, potem przy budowie – także rodzinnego – biznesu, zakładu przetwórstwa mięsnego, który w regionie cieszy się obecnie zasłużoną renomą i uznaniem konsumentów.[paywall]

– Na początku naszej współpracy otrzymaliśmy od nich wiele wsparcia, radzili, organizowali prezentacje. Potem zawsze można się było zarówno z Marianem, jak i Andrzejem dogadać w najtrudniejszych nawet sytuacjach. Marian miał głowę do dużych interesów, przygotowywał przetargi, organizował sprzedaż hurtową  – wspomina jeden ze współpracujących z zakładem Szarków odbiorców.

Reklama

Od początku z powiatem

Jako polityk zaangażowany był w działalność samorządową. Był radnym trzech pierwszych kadencji rady powiatu jarosławskiego, a w latach 2002-2006 piastował stanowisko członka zarządu powiatu. – Powiat jarosławski był zawsze bliski jego sercu. To był prawdziwy zaszczyt i duma tworzyć z Marianem Szarkiem samorząd powiatowy i w nim służyć – wspominał zmarłego rozpoczynający swą przygodę z samorządem w tym samym okresie starosta jarosławski Tadeusz Chrzan. – Marian Szarek stał się symbolem najpiękniejszej strony samorządu – samorządu zmieniającego na lepsze naszą małą ojczyznę – dodał.

Patrzył szerzej, patrzył na człowieka

– Jesteśmy wezwani do podziękowania za to całe dobro, które otrzymaliśmy od
Mariana – padło na homilii w podczas mszy pożegnalnej. I właśnie ta otwartość na innych, pomoc, której udzielał z czystej potrzeby serca wszystkim potrzebującym przebija się we wspomnieniach o Marianie Szarku najczęściej. Trudno znaleźć kogoś, kto – zapytany o postać zmarłego – nie wspomniałby o jego działalności charytatywnej, o wsparciu niezliczonych inicjatyw społecznych, kulturalnych, czasem niekiedy komercyjnych. – W czasach, gdy to było trochę inaczej zorganizowane, w czasach, kiedy w stołówce społecznie zbieraliśmy produkty, a jeden z rodziców społecznie gotował obiadki, wędliny i mięso dostarczał nam pan Szarek. Co trzeba było, dostaliśmy. Dzwoniło się i nigdy nie było problemu, wszystko było dostarczone – opowiada pani Stanisława pracująca w Szkole Podstawowej nr 9 . – W naszym wspomnieniu Marian Szarek pozostanie na zawsze jako społecznik, osoba o wyjątkowej  wrażliwości i otwartości na problemy ludzi, z którymi mieszkał i żył na co dzień. Potrafił patrzeć szerzej na otaczający świat i znajdować różne rozwiązania – wspominał zmarłego T. Chrzan.

Reklama
Marian Szarek zmarł 14 września bieżącego roku. Został pochowany na cmentarzu w Kidałowicach w poniedziałek, 17 września. Zostawił w nieutulonym żalu żonę, czwórkę dzieci oraz troje wnucząt.


fot.archiwum UM Jarosław
pac
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    srj - niezalogowany 2018-09-21 08:47:01

    Jak odszedł to i przyjdzie dziennikarzu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości