Niecodzienną lekcję historii przygotowała w 36. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego młodzież Zespołu Szkół im. gen. Józefa Kustronia wraz z Jednostką Strzelecką 2033 im. gen. Józefa Kustronia w Lubaczowie.
Starając się przywołać pamięć o dramatycznych wydarzeniach z grudnia 1981 r., uczniowie przygotowali audycje oraz rekonstrukcje pacyfikacji strajkujących robotników. Była to żywa lekcja historii, a cała szkolna społeczność mogła zobaczyć na własne oczy, jak tragicznym czasem był stan wojenny.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.No tak, tak... wszystko dobrze, tylko te usmiechnięte gby uczniów na zdjęciu pokazują jak niewiele pojęli z tej LEKCJI HISTORII. A szkoda... Czas to był dramatyczny i na twarzach sfotografowanych uczniów powinien być odbity ton zadumy i refleksji. A nie głupio uśmiechnięte gęby.
Preciez w Lubaczowie ludzie nawet nie wieldzieli że jest stan wojenny, po co te wygłupy , bałamucenie młodym ludziom , niemal dzieciom w głowach. Nadmieniam , a byłem yłem świadkiem że gdyby nie gen. Jaruzelski i ten perfekcyjnie przygotowany i przeprowadzony stan wyjątkowy nie byłoby kilkunastu zabitych Polaków a setki , może tysiące. Nawet nie zdajecie sobie sprawy jaka machina wojenna okrążała Polskę gotowa do interwencji , a pamiętać należy że armia sowiecka liczyła wówczas ponad 4 mln. gotowych do wojny żołnierzy różnych formacji , ponad 25 tysięcy czołgów . Ze zdjęcia wynika że młodzież świetnie się bawi , a naprawdę wtedy Jaruzelskiemu i innym odpowiedzialnym za kraj nie było do śmiech , raczej do smutku i zadumy. Tule i aż tyle.nie licząc różnych jawnych i tajnych służb bezpieczństwa ówczesnego ZSRR ,
Dla was ubeków jaruzel to ciągle bohater. Żyliście u niego jak pączki w maśle. Nie pleć nic o bałamuceniu, bo takie kłamstwa i przeinaczenia, do jakich wy byliście i jesteście zdolni, to wasza specjalność, wasza praca, wasze "powołanie". Ciągle jeszcze nie wyzdychaliście i zatruwacie życie innym.
I dobrze powiedział, choć za delikatnie!
To jest tymat dla historyków, a nie dla komików.
1. Andrzej Kryże - Wiceminister Sprawiedliwości IV RP- członek PZPR do jej końca. Skazywał działaczy opozycji w stanie wojennym. 2. Wojciech Jasiński - Minister Skarbu IV RP, członek PZPR w latach 1976-1981, szef Wydziału Spraw Wewnętrznych w Płockim Urzędzie Miasta, przybudówki SB. Zasłynął umorzeniem milionowych długów PC, byłej partii Jarosława Kaczyńskiego. 3. Karol Karski (PiS) - działacz władz centralnych socjalistycznego ZSP na Wydziale Prawa i Administracji UW. Pod koniec lat 80 startował z poparcia PRON (organizacji utworzonej przez PZPR w stanie wojennym) w wyreżyserowanych i sfałszowanych przez komunistów wyborach do rad narodowych. 4. Andrzej Aumiller - Minister Budownictwa IV RP, zasłużony komunista, wieloletni członek PZPR. 5. Anna Kalata - Minister Pracy i Polityki Społecznej IV RP. Członek PZPR jak i SLD, a dalej w Samoobronie. 6. Zbigniew Graczyk - Wiceminister Gospodarki Morskiej IV RP - przez 20 lat należał do PZPR będąc między innymi członkiem jej Komitetu Wojewódzkiego w Szczecinie. Był również w kierownictwie nomenklaturowej spółki Interster, która była folwarkiem partyjnych dygnitarzy, m. in. Sekuły i Rakowskiego. 7. Marek Grabowski - Wiceminister Zdrowia IV RP (członek PZPR i SLD) dzięki rekomendacji SLD był zastępcą głównego inspektora sanitarnego w rządach Leszka Millera i Marka Belki. 8. Ewa Sowińska - Rzecznik Praw Dziecka IV RP. W latach 1977-1980 należała do PZPR. 9. Krzysztof Zaręba - Wiceminister Środowiska IV RP, były członek PZPR, od 2005 roku w Samoobronie. 10. Bogdan Socha - Wiceminister Pracy i Polityki Społecznej IV RP - był do samego końca członkiem PZPR. 11. Romuald Poliński - kolejny Wiceminister Pracy i Polityki Społecznej IV RP. Przez wiele lat członek PZPR, a w rządach SLD doradca ministra Kołodki 12. Maciej Łopiński - Rzecznik Prezydenta IV RP; w okresie 1975 - grudzień 1981 należał do PZPR 13. Ryszard Siewierski - Zastępca Komendanta Głównego Policji IV RP - członek PZPR do końca (1990). 14. Stanisław Kostrzewski - od 25.02.2006 skarbnik i finansista PiS - był aktywnym członkiem PZPR do końca jej działalności. 15. Henryk Biegalski - nominowany na szefa Centralnego Zarządu Służby Więziennej IV RP, był członkiem PZPR od 1969 r. do końca lat 80. 16. Jerzy Bahr - 19.05.2006 mianowany ambasadorem RP w Moskwie. W latach 1976 - 1980 w randze I sekretarza pracował w Ambasadzie PRL w Bukareszcie. Do stanu wojennego był członkiem PZPR. 17. Krzysztof Czabański - mianowany 01.07.2006 na prezesa Polskiego Radia S.A. - były dziennikarz m.in. 'Sztandaru Młodych' i 'Zarzewia'. W latach 1967-1980 należał do PZPR. 18. Stanisław Podlewski - mianowany 17.07.2006 dyrektorem departamentu rybołówstwa w ministerstwie rolnictwa - należał do PZPR do końca jej istnienia. 19. Marcin Wolski - 21.07.2006 mianowany został dyrektorem I programu PR - od 1975 roku do końca był w PZPR, będąc m.in. sekretarzem POP w PR. 20. Jan Sulmicki - kandydat na prezesa Narodowego Banku Polskiego, zgłoszony 11.12.2006 przez Kaczyńskiego - były aktywista PZPR w SGPiS (obecnie SGH), także w stanie wojennym. 21. Janusz Kaczmarek - szef MSWiA, prokurator krajowy z ramienia PiS - Członek PZPR od 1986 r. 22. Piotr Cybulski - poseł PiS. Były członek ZSMP i PZPR 23. Aleksander Chłopek - poseł z Gliwic. Członek PZPR od roku 1978. W latach 80. był członkiem egzekutywy Komitetu Miejskiego PZPR. 24. Halina Molka - posłanka na Sejm RP V kadencji. Były członek PZPR. Od 23 sierpnia 2007 posłanka PiS 25. Stanisław Piotrowicz - W 1978 rozpoczął pracę w Prokuraturze Rejonowej w Dębicy, następnie w 1980 został przeniesiony do Prokuratury Wojewódzkiej w Krośnie, na początku lat 80. przeniesiony do Prokuratury Rejonowej w Krośnie. Od 1978 należał do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Był członkiem egzekutywy PZPR w Prokuraturze Wojewódzkiej i Rejonowej w Krośnie. 26. Katarzyna Łaniewska- W czasie studiów należała do socjalistycznej organizacji młodzieżowej ZMP, donosiła na kolegów. Następnie należała do PZPR.
No tak, tak... wszystko dobrze, tylko te usmiechnięte gby uczniów na zdjęciu pokazują jak niewiele pojęli z tej LEKCJI HISTORII. A szkoda... Czas to był dramatyczny i na twarzach sfotografowanych uczniów powinien być odbity ton zadumy i refleksji. A nie głupio uśmiechnięte gęby.
https://youtu.be/Vo7rmN1JsxA
Preciez w Lubaczowie ludzie nawet nie wieldzieli że jest stan wojenny, po co te wygłupy , bałamucenie młodym ludziom , niemal dzieciom w głowach. Nadmieniam , a byłem yłem świadkiem że gdyby nie gen. Jaruzelski i ten perfekcyjnie przygotowany i przeprowadzony stan wyjątkowy nie byłoby kilkunastu zabitych Polaków a setki , może tysiące. Nawet nie zdajecie sobie sprawy jaka machina wojenna okrążała Polskę gotowa do interwencji , a pamiętać należy że armia sowiecka liczyła wówczas ponad 4 mln. gotowych do wojny żołnierzy różnych formacji , ponad 25 tysięcy czołgów . Ze zdjęcia wynika że młodzież świetnie się bawi , a naprawdę wtedy Jaruzelskiemu i innym odpowiedzialnym za kraj nie było do śmiech , raczej do smutku i zadumy. Tule i aż tyle.nie licząc różnych jawnych i tajnych służb bezpieczństwa ówczesnego ZSRR ,