Reklama

Ograniczanie położnictwa, nepotyzm, zatrudnianie emerytów, którym przed chwilą wypłaciło się odprawę... Na sesji rady powiatu znów kontrowersyjnie o COM

26/11/2021 19:06

Choć radny Andrzej Wysocki na ostatniej sesji rady powiatu zarzekał się, że jarosławskiego COM atakować nie chce, swoimi pytaniami, zadanymi w dyskusji publicznej, dolał oliwy do ognia. Poruszył bowiem kwestie złego, jego zdaniem, stanu wejścia do szpitala, wypłacania odpraw emerytom, a następnie ponownego ich zatrudniania czy rzekomego nepotyzmu. Starosta zapowiedział zwołanie specjalnej komisji, by wyjaśnić te kwestie.

28 października mieliśmy okazję obserwować kolejny epizod krytycznego opisu rzeczywistości w jarosławskim Centrum Opieki Medycznej. Pierwszy miał miejsce mniej więcej miesiąc wcześniej, kiedy to radny A. Wysocki zasugerował, że na jednym z oddziałów szpitala przecieka dach, a problem jest na tyle poważny, że przy łóżkach stoją wiadra, by łapać deszczówkę.

Wówczas sugestie radnego zdementował dyrektor placówki Piotr Pochopień. Sprawa ta jednak wróciła jak bumerang[paywall].

– Powód zalewania został usunięty definitywnie – informował stanowczo starosta.

– Nikt nie biegał z wapnem po korytarzach, z tej prostej przyczyny, że na dachy wylewane były betonowe elementy i czekamy na to, aż to obeschnie i dopiero wtedy zostaną pomalowane te pomieszczenia, których dotyczyło zalewanie – odpowiadał chwilę potem na sugestie radnego Andrzeja Wysockiego, jakoby szpital specjalnie szykowano na wizytację starosty.

Podkreślał też, że uważa, iż został wprowadzony w błąd, bo – jak dowiedział się od pielęgniarki oddziałowej – do zalewania pomieszczeń szpitalnych dochodziło wprawdzie od 2014 roku, ale w ostatnim czasie takie sytuacje nie miały miejsca, na co zresztą wskazywać miał brak nowych zacieków.

Reklama

 Oddziałowa fajna, ale nie powie, co było

– Pani oddziałowa jest fajną kobietą, ale nie powie panu, co było, bo ludzie są pokłóceni i zastraszeni – odpowiadał A. Wysocki, zapewniając, że widział zdjęcia potwierdzające opisywany przez niego stan, na których publikację nie zgodził się jednak ich właściciel.

– Trzy  dni po sesji jestem w gazetach głównym, który atakuje szpital – zauważał przy tym radny. – Ja szpitala nie atakowałem, mnie chodzi o to, żeby pacjent, który do niego trafi, przebywał w normalnych, ludzkich warunkach. Przecież nie musimy się tego szpitala wstydzić – wyjaśniał.


Złożenie powyższej deklaracji nie przeszkodziło radnemu w sformułowaniu kilku kontrowersyjnych pytań o działanie COM  i jego władz. Jak przekonywał radny, konieczność ich zadania na forum wynikała z faktu, że nie odpowiedział na nie kanałami oficjalnymi dyrektor placówki.

Pytania dotyczyły m.in. sprawności urządzeń wodnych szpitala, funkcjonowania fotowoltaiki czy estetyki jednego z wejść do szpitala. W przemówieniu A. Wysockiego poruszone został też problemy o większym ciężarze gatunkowym. Dopytywał na przykład o rzekome plany ograniczenia działania oddziału ginekologiczno-położniczego, który w ostatnich latach przeszedł gruntowną modernizację.

Pytał o to, czy w szpitalu miała miejsce sytuacja, w której dwójka pracowników, osiągając odpowiedni wiek, przeszła na emeryturę, otrzymała wysokie odprawy, a następnego dnia podpisała ze szpitalem nowe umowy. – Czy zatrudnienie żony (dyrektora – przyp. autora), dostosowanie grafików po to, żeby jeździła z nim do pracy, jest nepotyzmem? – zastanawiał się radny.

Reklama

Będzie komisja

Swoje trzy grosze do tej wymiany zdań wtrącił jeszcze radny Tomasz Kulesza.

– Wielokrotnie wstawiałem się za pracownikami obsługi, a dyrektor się z nimi nie spotkał – skarżył się radny. Jak wyjaśniał, warunki pracy personelu tego szczebla nie są zbyt dobre, a przedstawiciele tej grupy zawodowej nie mają nawet okazji do wyrażenia swoich zastrzeżeń czy oczekiwań.

– Mam nadzieję, że nie spełni się ten czarny scenariusz i za chwileczkę jakaś  firma nie zajmie miejsca tych pań, które całe swoje życie zawodowe poświęciły pracy na rzecz COM – mówił radny.

Do większości kwestii poruszonych przez obu opozycyjnych radnych starosta S. Kłopot się nie odniósł. Zapowiedział jednak zwołanie komisji zdrowia, na której dyrektor będzie miał okazję odpowiedzieć na zapytania radnych, a także rychłe spotkanie z pracownikami obsługi szpitala w celu omówienia ich sytuacji.


pac
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2021-11-26 22:21:12

    Panie Andrzeju Wysocki, mam pytanie do Pana, bo może nie wszystko wiem - czy stanowisko dyrektora do spraw technicznych w COM i obecne stanowisko prezesa wodociągów w Jarosławiu, otrzymał Pan startując w konkursach na te stanowiska, czy jakoś inaczej...?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2021-11-26 22:28:42

    Panie Andrzeju Wysocki, mam pytanie, bo może nie wszystko wiem - czy stanowisko dyrektora ds. technicznych swego czasu w COM i teraz stanowisko prezesa wodociągów w Jarosławiu, to stanowiska z konkursów...?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama