Przy wjeździe na kładkę pieszo-rowerową od strony Wybrzeża Marszałka J. Piłsudskiego jest niewielka szczerba, która tworzy niebezpieczny próg.
Niby drobiażdżek, ale rowerzyści w tym miejscu muszą szczególnie uważać.
– Jeżeli najedziemy na kant tej dziury, mając oba koła ustawione w linii prostej, odczujemy jedynie uderzenie, które może uszkodzić dętkę. Natomiast w sytuacji, kiedy skręcamy z chodnika na kładkę i kąt natarcia przedniego koła na przeszkodę jest większy, czeka nas murowana wywrotka – mówi doświadczony cyklista.
W tym przypadku wystarczy dwie garście betonu, żeby wypełnić dziurę i po kłopocie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze