Trzy medale Mistrzostw Polski Masters przywieźli do domu lekkoatletyczni weterani z Przemyśla. Jan Cząstka od lat jest hegemonem w biegach średnich, więc dwa złota już nikogo nie mogą dziwić. Kazimierz Kuropatwa zmienił rower na siłę mięśni nóg i wywalczył – po raz pierwszy w swojej arcybogatej sportowej karierze – srebrny krążek.
32. Mistrzostwa Polski Masters połączone zostały z 11. Mistrzostwami Polski Lekarzy i tradycyjnie odbyły się przepięknej, w pełni przystosowanej do rozgrywania zawodów „królowej sportu”, Arenie Toruń. Ogółem do zawodów zgłoszonych zostało 584 osób – 128 zawodniczek i 456 zawodników. Wystartowało łącznie 521 osób (114 – 407). Oczywiście nie we wszystkich lekkoatletycznych konkurencjach trwała rywalizacja, ale w większości tych, w których weterani bieżni, skoczni czy rzutni są w stanie wciąż osiągać dobre rezultaty i czerpać radość z ich uprawiania.
Przemyśl reprezentowało dwóch biegaczy. Jan Cząstka z UKS „Tempo 5” Przemyśl, który od wielu lat w kolejnych kategoriach wiekowych nie ma sobie równych na średnich dystansach oraz Kazimierz Kuropatwa, który jeszcze niedawno odnosił sukcesy wśród rowerowych oldbojów, ale że ciągle go „nosi”, ciągle szuka coraz to nowych wyzwań, postanowił sprawdzić się na lekkoatletycznej bieżni. Postawił na wytrzymałość, bo wystartował w biegu na… 10 km!
Obaj znakomicie zakończyli swoje starty. J. Cząstka był niedościgły w biegach na 400 i 800 m. W obu wywalczył tytuł mistrza Polski w kategorii M-60. W rywalizacji na jedno okrążenie 64-latek pewnie pokonał odwiecznego rywala Waldemara Pietrzaka z Krośniewic. Czas mieszkającego w podprzemyskich Ujkowicach średniodystansowca to 58,83 s. Rok młodszy W. Pietrzak pobiegł w czasie 1:01,83 min. Trzeci na mecie Krzysztof Zduniak z Łodzi przegrał z panem Janem o ponad 7 sekund. W biegu na 800 m przewaga J. Cząstki nad rywalami była jeszcze większa. Uzyskał czas 2:19,08 min. Drugi na metę wpadł Cezary Linowiecki z Bałtyku Koszalin z czasem 2:44,97 min, trzeci był Henryk Tomczak z Wrocławia z czasem 2:56,81 min. Dalszy komentarz jest zbędny…
Kazimierz Kuropatwa wystartował w kategorii wiekowej M-75 na dystansie 10 km. Pan Kazimierz reprezentuje Przemyski Klub Biegacza. To morderczy dystans, z którym problemy mają znacznie młodsi zawodnicy. W Toruniu był tym bardziej morderczy, z nieba bowiem lał się żar. Temperatura – jak powiedział K. Kuropatwa – w słońcu wynosiła ponad 40 stopni Celsjusza. Ale pan Kazimierz dał radę! Z czasem 1:11:51,00 h zajął 2. miejsce, zdobywając srebrny medal Mistrzostw Polski Masters. Triumfatorem został trzy lata młodszy zawodnik KB Szamotuły Stefan Dobek ze znakomitym czasem 48:50,70 min.
Dla obu znakomitych przemyskich sportowców starszego pokolenia teraz czas na przygotowania do Halowych Mistrzostw Świata Masters, które w marcu 2023 r. rozegrane zostaną także w Toruniu.
Gratulujemy i życzymy powodzenia.

fot.ze zbiorów własnych
Kazimierz Kuropatwa ze srebrem Mistrzostw Polski Masters w biegu na 10 km.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze