Reklama

Operacja „Latina”. Zatrzymano 14 osób

13/04/2017 17:00

30-letni mieszkaniec powiatu przemyskiego znalazł się wśród 14 osób podejrzanych o posiadanie treści pedofilskich. W momencie wkroczenia policjantów próbował zniszczyć dowody przestępstwa.

Pod koniec marca br. prowadzona była ogólnopolska akcja dotycząca sprowadzania i rozpowszechniania pornografii dziecięcej za pośrednictwem sieci internetowej. Materiał świadczący o przestępczym działaniu użytkowników uzyskano z Biura Interpolu w Niemczech. Na terenie 16 województw[paywall] zostały podjęte czynności zmierzające do ustalenia i zatrzymań sprawców. W operacji „Latina” uczestniczyli również policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu i Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, którzy wkroczyli do mieszkania 30-letniego mieszkańca powiatu przemyskiego.

– Mężczyzna, aby uniknąć konsekwencji, próbował zniszczyć dowody swojej przestępczej działalności. Śledczy zabezpieczyli komputerowe nośniki informacji, płyty CD, karty pamięci, pendrive, dyski przenośne – informuje sierżant sztabowy Marta Fac z Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu. – Zebrany materiał dowodowy potwierdził, że mężczyzna w dniach 15 i 16 października 2016 roku dwukrotnie pobrał z internetu na dysk komputera plik audiowizualny z zapisem pornografii dziecięcej. Usłyszał zarzut. Prokurator na wniosek śledczych zastosował wobec sprawcy zakaz opuszczania kraju i policyjny dozór. Grozi mu do lat 5 pozbawienia wolności – dodaje.

Łącznie w całym kraju zatrzymano 14 osób, z których 11 już na etapie wstępnych czynności przyznało się do winy, tj. sprowadzania i/lub rozpowszechniania pornografii dziecięcej. 6 z nich usłyszało 9 zarzutów. Wobec 2 podejrzanych sąd zastosował tymczasowy areszt odpowiednio na 2 i 3 miesiące. Czterech podejrzanych ma dozory policji, zakaz opuszczania kraju oraz poręczenia majątkowe. W trwającym śledztwie 29 osób ma obecnie status podejrzewanych. Dalsze czynności procesowe wobec nich, w tym ewentualne zarzuty, będą zależeć od oględzin nośników przez biegłych sądowych z zakresu informatyki, pod kątem ujawnienia treści pedofilskich na zabezpieczonym materiale dowodowym. Część z nich – nie czekając na wynik ekspertyz – przyznało się do stawianych zarzutów.
del
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości