W ubiegłym tygodniu pisałem, że idą ciężkie czasy i aktywność potencjalnych bohaterów kryminałków spadła niemal do zera, więc w tej sytuacji pozostaje mi tylko korzystać ze wspomnień. Tym razem do zwierzeń udało mi się namówić pewnego mieszkańca Jarosławia, którego ze względu na RODO będę nazywał Mańkiem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze