Nawet nie zdążyliśmy się obejrzeć, jak minęła dekada, od kiedy w Przemyślu działa Przemyskie Centrum Kultury i Nauki „Zamek”. Okrągły jubileusz to zwykle dobra okazja do podsumowań. O minione 10-lecie zapytaliśmy szefową instytucji, Renatę Nowakowską.
Kiedy dziesięć lat temu powołano w mieście nową instytucję kultury, wiadomo było, że nie może być ona jedynie nowym szyldem.
– Od początku zakładaliśmy, że będzie to miejsce, gdzie będzie się kreować i upowszechniać ambitną i mądrą ofertę programową. Warto pamiętać, że właśnie wtedy nasze wejście do Unii kształtowało nową wizję upowszechniania kultury – takiej, aby poziom propozycji kulturalnych nawiązywał do ówczesnych wyzwań i trafiał w coraz większe oczekiwania odbiorców. W tym celu należało[paywall] nadać kształt instytucji, wybrać stosowną koncepcję i – co najważniejsze – utwierdzić zespół pracowników w przekonaniu, że powierzone im zadania to nie tylko zawodowy etat, ale świadomość pełnionej misji. Przecież kultura jest materią delikatną, wymagającą oprócz profesjonalizmu również osobistej wrażliwości.
W minionej dekadzie zamek zupełnie się zmienił.
– W lipcu dwa tysiące jedenastego roku rozpoczął się gruntowny remont przedpola zamkowego, dziedzińca, sali teatralnej, baszt i innych pomieszczeń i trwał on dwa lata. Wnętrze uległo kompletnej modernizacji i nabrało charakteru użytkowego oraz stało się turystyczną atrakcją. Sala widowiskowa została wyposażona w najnowocześniejszy sprzęt i zyskała nowy wygląd. Baszta Wschodnia po wykonaniu schodów stała się tarasem widokowym, ulubionym przez przemyślan i turystów. Cały obiekt ma nową instalację grzewczą i klimatyzację.
Wypada tylko pogratulować i życzyć następnej udanej dekady.
– Dziękuję, a na koniec chciałabym również podziękować wszystkim współpracownikom, naszym sympatykom, wiernym odbiorcom, sponsorom za pomoc finansową, a także władzom miasta za przychylność i wspieranie naszych wysiłków.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze