Władze prawie 150-tysięcznego niemieckiego miasta Paderborn w Nadrenii Północnej-Westfalii rozważają zerwanie, trwającej już 29 lat, współpracy i partnerstwa z Przemyślem. Wszystko przez oświadczenie Rady Miejskiej w Przemyślu, sprzeciwiające się promocji i afirmacji ideologii LGBT.
19 lutego br. redakcja OKO.press (polski internetowy serwis informacyjny o tematyce polityczno-społecznej – przyp aut.) wysłała 52 listy do władz europejskich partnerów 13 polskich miast, które przyjęły uchwały „przeciwko ideologii LGBT”. Do każdego listu dołączyli stosowną uchwałę przetłumaczoną na język angielski. W liście wyrazili swoje oburzenie na homofobiczne wykluczenie, jakim jest akt przyjęcia tychże. Odwołali się także m.in. do europejskiego i polskiego prawa, a także do pojęcia „niezbywalnej godności”, o której Konstytucja RP w art. 30. mówi: „Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych”[paywall].
Jako pierwsza zareagowała francuska gmina Saint-Jean-de-Braye, która zdecydowała się zerwać partnerstwo z bliźniaczym Tuchowem (woj. małopolskie). W uzasadnieniu decyzji doradca mera tego miasta Martin Chabbert stwierdził m.in., że „gmina nie może pozwolić na lekceważenie praw człowieka”, odwołując się do prześladowania osób homoseksualnych przez nazistowskie Niemcy.
Przypomnijmy tylko, że 18 grudnia 2019 r. Parlament Europejski przyjął rezolucję potępiającą homofobiczne uchwały samorządów, a także wezwał polskie władze publiczne do natychmiastowego uchylenia szkodliwych dokumentów. 4 lutego br. uchwały stanowczo potępiła też Komisja Europejska.
Jednym z polskich miast, których radni przyjęli dokument „przeciwko ideologii LGBT” (skrót od słów: lesbijka, gej, biseksualista, transgender) jest Przemyśl. List redakcji OKO.press trafił więc do władz czterech partnerskich miast grodu nad Sanem: South Kesteven (Wielka Brytania), Paderborn (Niemcy), Humenne (Słowacja) i Eger (Węgry).
26 sierpnia 2019 r. podczas XV sesji Rady Miejskiej w Przemyślu radni przyjęli oświadczenie, wyrażające sprzeciw wobec promocji i afirmacji ideologii tak zwanych ruchów LGBT. Dokument przygotowany został przez radnych: Regii Civitas, Prawa i Sprawiedliwości oraz ówczesnego Kukiz’15. Stwierdzili w nim m.in., że promocja owej ideologii pozostaje w głębokiej sprzeczności z zasadą wolności, tradycyjnymi wartościami chrześcijańskimi oraz prawem naturalnym. Działania, podejmowane przez owe ruchy, mają charakter inżynierii społecznej, uderzając w jego fundament, jakim jest rodzina. „(...) Jako reprezentanci Wolnego Królewskiego Miasta Przemyśla, zasiadający w jego Radzie Miejskiej, mając na względzie dobro polskich i przemyskich rodzin, stajemy w obronie naszej szkoły oraz systemu oświaty przed próbami narzucenia szkodliwych i demoralizujących standardów, mających negatywny wpływ na prawidłowy rozwój psychiczny dzieci i młodzieży. Nie zgadzamy się na jakiekolwiek próby ingerowania ideologii LGBT w proces wychowania i kształcenia na każdym jego etapie (...). Szanując przyrodzoną i niezbywalną godność każdego człowieka, protestujemy wobec nachalnego propagowania inicjatyw i treści przez ruchy LGBT i wzywamy do wycofania ich z publicznego dyskursu (...)”.
15 radnych głosowało „za” przyjęciem uchwały. To: Małgorzata Gazdowicz, Dariusz Lasek, Robert Bal, Bartłomiej Barczak (wszyscy Regia Civitas), Maciej Kamiński, Andrzej Berestecki, Daniel Dryniak, Wojciech Rzeszutko (wszyscy Prawo i Sprawiedliwość), Monika Jaworska-Żurawska, Monika Różycka, Marcin Kowalski, Tomasz Leszczyński, Mirosław Majkowski, Andrzej Zapałowski (wszyscy Kukiz’15) i Bogumiła Nowak (Sojusz Lewicy Demokratycznej). Przeciw było trzech radnych: Jerzy Krużel, Tomasz Schabowski, Paweł Zastrowski (wszyscy Koalicja Obywatelska). Od głosu wstrzymała się przewodnicząca rady Ewa Sawicka (Koalicja Obywatelska). Nieobecnych była czwórka: Wojciech Błachowicz, Grażyna Stojak (oboje Koalicja Obywatelska), Tomasz Kulawik, Janusz Zapotocki (obaj SLD).
Kilka dni temu burmistrz niemieckiego Paderborn Michael Dreier napisał specjalny list do prezydenta Przemyśla Wojciecha Bakuna. Wyraził w nim swoje oburzenie oświadczeniem radnych, sprzeciwiających się ruchom LGBT. Dokument ten z całą pewnością można traktować jako przyczynek do zerwania partnerstwa między oboma miastami.
„(...) Miasto Paderborn potępia wszelkie formy dyskryminacji. Współistnieją u nas różne grupy w społeczeństwie miejskim. Mieszka tutaj ponad 150 tysięcy ludzi z około 140 krajów. Wszyscy podchodzimy do siebie pokojowo. Wśród nich są nie tylko kobiety i mężczyźni, ale także różne tożsamości płciowe i osoby o różnych orientacjach seksualnych. Wszystkie one zapewniają różnorodność społeczną. Dążymy, aby wszyscy dobrze się czuli w Paderborn, aby nikt nie był wykluczony lub dyskryminowany. Zrozumienie i tolerancja zaczynają się na małą skalę i dotyczy to tak samo polityki i administracji, jak życia w naszych rodzinach, w szkole, w pracy, w naszych kościołach, w klubach i stowarzyszeniach. Życzyłbym, aby ta podstawowa idea wolności była realizowana także w naszym bliźniaczym mieście Przemyślu i aby godność każdego człowieka, niezależnie od płci i orientacji, była respektowana (...)” – napisał m.in.

fot.www.przemysl-paderborn.nstrefa.pl
Na początku grudnia 1993 roku podczas wizyty w Paderborn dokonano ratyfikacji o współpracy partnerskiej między obydwoma miastami. Umowę podpisał prezydent Przemyśla Mieczysław Napolski (z lewej) oraz burmistrz Paderborn Wilhelm Lüke.
Nawiązanie pierwszych kontaktów między obydwoma miastami miało miejsce w 1991 r. 12 czerwca 1992 r. w sali narad urzędu miejskiego prezydent Przemyśla Mieczysław Napolski spotkał się z burmistrzem Paderborn Wilhelmem Lücke. Ci sami panowie parafowali 14 maja 1993 r. umowę o współpracy. Tę poprzedziła m.in. wizyta przemyskiej delegacji, której przewodniczył ówczesny wiceprezydent Przemyśla Leszek Krzywoń, w Paderborn, gdzie przygotowano ostateczny projekt umowy. Korzyści płynące z 29-letniej współpracy i przyjaźni są niepoliczalne. Niemcy w Przemyślu czuli się jak w domu, Polacy w Paderborn podobnie. Najlepiej ilustruje to strona internetowa www.przemysl-paderborn.nstrefa.pl/. Warto na nią zajrzeć.
13 czerwca 2019 r. delegacja z Paderborn gościła w Przemyślu. Przekazała karetkę dla przemyskiego szpitala na Monte Cassino. Znamienne były wówczas słowa prezydenta W. Bakuna: – Od wielu lat trwa nasza współpraca z Paderborn. To miasto jest dla nas, przemyślan, bardzo cennym partnerem, który pomaga nam w wielu sprawach. Począwszy od pomocy we wdrażaniu pewnych nowych reform czy rozwiązań, jakie realizujemy w Przemyślu, na pomocy materialnej skończywszy. Należy bowiem podkreślić, że to nie pierwsza karetka, którą przekazuje nam miasto Paderborn. Ważnym aspektem jest również znakomita współpraca na polu kultury czy wymiany młodzieży – uczniów oraz zespołów tanecznych i teatralnych.
List burmistrza Dreiera został przetłumaczony w przemyskim magistracie. Poprosiliśmy prezydenta W. Bakuna o kilka zdań komentarza.
– Chyba nikt nie ma wątpliwości, jak istotna jest dla naszego miasta współpraca i przyjaźń z Paderborn, jego władzami i mieszkańcami. Na wątpliwości pana burmistrza, wyrażone w liście, przede wszystkim powinni odpowiedzieć radni, jako że to oni przyjmowali wspomniane stanowisko. Ze swojej strony przede wszystkim przeprowadziłem długą i przyjacielską rozmowę telefoniczną z burmistrzem Michaelem Dreierem, która, mam nadzieję, uspokoiła nastroje w naszym partnerskim mieście. Oczywiście przygotowywana jest także pisemna odpowiedź na list, a także sprostowanie zupełnie nieprawdziwych informacji, które ukazały się w niemieckich gazetach – powiedział W. Bakun.
Przewodnicząca Rady Miejskiej w Przemyślu Ewa Sawicka listu nie widziała. – Do biura rady miejskiej żaden list nie dotarł. Dopóki go nie otrzymam i się z nim nie zapoznam, nie mogę zająć żadnego stanowiska, nie mogę niczego komentować – stwierdziła krótko.
Czekamy więc na stanowisko i ewentualną reakcję przemyskich radnych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Tak, pozrywajcie umowy, ostatni gasi światło. Wstyd, co się teraz dzieje w tym mieście. Takiego buractwa jeszcze nie było.
Polska bije wszelkie rekordy głupoty. Nie zabrania się pielgrzymek, mszy, pomimo że ryzyko zachorowania dotyczy przede wszystkim osób starszych. Za to kasuje się masowe imprezy, niekiedy nie mające nic wspólnego z masowością, np. w halach sportowych. Z kolei Rada Miejska w Przemyślu wielokrotnie kompromitowała się, kłócąc się, zamiast ratować Przemyśl. Radni angażują się w medialne projekty ku uciesze kościoła i PiS-u. Aż dziw, że nie ma jeszcze pomnika Kaczyńskiego albo Rynku im. kota Kaczyńskiego w Przemyślu. Wcale mnie nie dziwi, że Paderborn chce zerwać współpracę z Ciemnogrodem. Dlaczego nas to spotkało,, że mieliśmy i mamy takich geniuszy rządzących? Ale jak chcą odkupić telefon służbowy za bezcen, wiedzą, jak to zrobić... Wiedzą, jak zarządzać gospodarnie...
Od razu widac, że nigdy nie wystawiłeś nosa poza Polskę.
Bakun jedz już do Nehrybki i nie wracaj. ŚWIEŻY WRACAJ DO BOZU. Czas na zmianę. Dość praktykantów Przemyślu. ŁAPA weź telefony i wracaj do Przeworska. A tak ciekawe dlaczego Bakun nie zawiadomił prokuratury że Łapa robił przekręty na telefonach?
Ohoo szwaby znowu próbują zastraszać. Tym razem używają narzędzia typu ułomność/zwichnięcie psychiczne...A niech spie....ją i nie wracają.
Grzesiu daj sobie siana.To nie Bakun chce zerwać umowę tylko kilku radnych z Paderborn.A autorem i pomysłodawcą oświadczenia jest radny Regii Civitas Dariusz Lasek
A jak w mieście będzie jedyna wolna karetka od miasta Paderborn, nie pozwolisz do niej się wsadzić. Zadzwonisz do Tumby i powiesz: proszę na Słowackiego, tak na Cmentarz Główny.
Miasto ma nowoczesne karetki więc nie podniecaj się tym szrotem z Niemiec.
Co by tu jeszcze spie. ..ić? Brawo Radni
Bardzo dobrze też bym zerwał partnerstwo na ich miejscu. Z dziukusami nie tworzy się partnerstwa.
Podziękuj pomysłodawcy - czyli radnemu Dariuszowi Laskowi z Regii Civitas
W tym Przemysłu " nie będzie już niczego ' jak powiedział kiedyś taki śmieszny kandydat na prezydenta Polski !!
W Przemyślu środowiska LGBT są szczególnie aktywne :-))))))) Po cholerę to oświadczenie Rady Miejskiej w Przemyślu, sprzeciwiające się promocji i afirmacji ideologii LGBT. Można było temat przemilczeć, przecież wiadomo że stare kraje UE nie tolerują takich postulatów Szkoda że dochodzi do takiej sytuacji.
"Bezmyślna ideologiczna nadgorliwosc prawdziwych Polaków przynosi pierwsze efekty . Właściwie już drugie efekty, pierwsze dotyczyły Ukrainy. Nikt w obcym języku nie będzie nam mówił jak mamy sie urządzać we własnym kraju. Budujemy czysty ideologicznie Przemyśl. Bez ruskich,, niemcow, żydów, pedałów, lewaków. etc. Zdrowe podstawy rozwoju... Jeszcze biskup z Krakowa powinien pokropic przeciw tęczowej zarazie. Cieszę się że tu mieszkam".Tako rzecze na FB guru przemyskiej PO/KO Wojciech Błachowicz. Partii, która w mieście rządzi z narodowcami i nacjonalistami To pytam, gdzie Pan był jak pana koleżanka E. Sawicka wprowadziła ten punkt pod obrady? Jakie było pańskie stanowisko i pana kolegów? Może haniebne milczenie było ceną za kręcenie personalnych lodów i stołków dla swoich (Krużel, Pestrak, Ślęzak, Pelc, Czekierda)Władze prawie 150-tysięcznego niemieckiego miasta Paderborn w Nadrenii Północnej-Westfalii rozważają zerwanie, trwającej już 29 lat, współpracy i partnerstwa z Przemyślem. Wszystko przez oświadczenie Rady Miejskiej w Przemyślu, sprzeciwiające się promocji i afirmacji ideologii LGBT.
Ale co ma miasto z tej współpracy, oprócz ronda im. Paderborn, krótkiej uliczki im. H. Wernerus-Neumann, zacieśniania współpracy i wymiany doświadczeń?
Bakun i pomysłodawcy tej głupiej petycji, powinni zrobić wszystko żeby nie zerwać relacji z tym niemieckim miastem. Co do działań wobec banderyzmu macie ode mnie całkowite poparcie, ale w związku z Paderborn daliście plamę. Komu to było potrzebne?
wreszcie pozytyw.
Tak, pozrywajcie umowy, ostatni gasi światło. Wstyd, co się teraz dzieje w tym mieście. Takiego buractwa jeszcze nie było.
Polska bije wszelkie rekordy głupoty. Nie zabrania się pielgrzymek, mszy, pomimo że ryzyko zachorowania dotyczy przede wszystkim osób starszych. Za to kasuje się masowe imprezy, niekiedy nie mające nic wspólnego z masowością, np. w halach sportowych. Z kolei Rada Miejska w Przemyślu wielokrotnie kompromitowała się, kłócąc się, zamiast ratować Przemyśl. Radni angażują się w medialne projekty ku uciesze kościoła i PiS-u. Aż dziw, że nie ma jeszcze pomnika Kaczyńskiego albo Rynku im. kota Kaczyńskiego w Przemyślu. Wcale mnie nie dziwi, że Paderborn chce zerwać współpracę z Ciemnogrodem. Dlaczego nas to spotkało,, że mieliśmy i mamy takich geniuszy rządzących? Ale jak chcą odkupić telefon służbowy za bezcen, wiedzą, jak to zrobić... Wiedzą, jak zarządzać gospodarnie...