Reklama

Paliła się suszarnia. Nikt nie ucierpiał

27/05/2020 09:40

Trzy godziny trwała akcja gaśnicza w zakładzie Fibris przy ul. Ofiar Katynia w Przemyślu. W pożarze nikt nie ucierpiał.

Pożar wybuchł w środę, 20 maja, wieczorem podczas procesu technologicznego w suszarni rolkowej płyt pilśniowych porowatych. – Zapaliła się zgromadzona tam smółka, czyli żywica, olejki eteryczne, węgiel drzewny. Jest ona wysokoenergetyczna i powoduje duży, czarny dym – mówi mł. bryg. Grzegorz Latusek, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Przemyślu.

Gaszenie rozpoczęli[paywall] pracownicy zakładu jeszcze przed przybyciem straży pożarnej. – Po przyjeździe, strażacy podali sześć prądów wody. Pracowali w aparatach ochrony układu oddechowego ze względu na ogromne zadymienie. Została też wykorzystana drabina mechaniczna oraz kamera termowizyjna do identyfikacji zagrożenia pożarowego – relacjonuje G. Latusek.

Reklama

Na miejsce zadysponowano 23 strażaków i 9 samochodów Państwowej Straży Pożarnej oraz 6 zastępów OSP: 2 z Bolestraszyc i po jednym z Medyki, Stubna, Ujkowic i Nizin. Ponadto OSP Orły została wezwana do zabezpieczania – w razie potrzeby – powiatu przemyskiego i czekała w gotowości w siedzibie komendy miejskiej w Przemyślu. Wezwano także samochód SP Gaz z komendy powiatowej w Łańcucie. –  Przygotowywaliśmy w nim aparaty ochrony dróg oddechowych i pompowaliśmy butle, których zużyliśmy dużo – mówi G. Latusek.

Na miejscu obecny był także komendant miejski PSP w Przemyślu st. bryg. Bogusław Szczurko.

Reklama

Zgłoszenie wpłynęło o godz. 21.09. Akcja zakończyła się po północy.


pb
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama