Był mistrzem Polski juniorów w singlu, wicemistrzem w deblu w 2019 roku w barwach UKS „Aktywna Piątka” Przemyśl, którego jest wychowankiem. Udanie prezentował się w ekstraklasie badmintona, jak i w wielu ogólnopolskich turniejach, by wspomnieć tylko Grand Prix Polski „Carpatia Bad”. Wciąż jest polską nadzieją na występ w Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu w 2023 r. Patryk Kordek od dwóch lat reprezentuje barwy AZS AWF Wrocław.
Z chwilą, kiedy Uczniowski Klub Sportowy „Aktywna Piątka” Przemyśl w zasadzie przestał istnieć, bo pieniędzy w mieście na badminton na tak wysokim poziomie nie było, najbardziej było szkoda tych młodych, którzy rokowali najbardziej. Wśród nich Norbert Świerk i Patryk Kordek[paywall].
Ten drugi w czasie kilku lat występów w barwach wspomnianego klubu stał się jednym z czołowych juniorów w Polsce. Ogromem pracy, połączonej ze sporym talentem, litrami potu wylanego na treningach z trenerem Dariuszem Stańką, konsekwencją i sporą motywacją nazywany był przemyską nadzieją na zaistnienie podczas Igrzysk Olimpijskich, które w 2023 r. odbędą się w Paryżu. W połowie czerwca 2019 r. w hali „Relax” Ośrodka Sportu i Rekreacji w Piotrkowie Trybunalskim rozegrane zostały Mistrzostw Polski Juniorów w badmintonie. Barwy UKS „Aktywna Piątka” bronili dwaj eksportowi badmintoniści. W kategorii młodzieżowców N. Świerk, w kategorii juniorów właśnie – P. Kordek. Jego ogromny sukces, czyli dwa medale – złoty w grze pojedynczej po pokonaniu Michała Matysiaka (Hubertus Zalesie Górne) 2:1 (22:24, 21:19, 21:17) oraz srebrny w grze podwójnej w parze z… M. Matysiakiem można było porównać jedynie z mistrzostwem Polski do lat 18 koszykarzy Hensfortu Przemyśl. Był to zdecydowanie jeden z największych sukcesów w ostatnich latach w przemyskim sporcie. Choć jeśli weźmie się pod uwagę, że P. Kordek został dwukrotnym medalistą Mistrzostw Polski Juniorów w badmintonie, kto wie, czy nie jest największym.
Wszystko jednak przepadło, a Patryk rozpoczął studia na Akademii Wychowania Fizycznego we Wrocławiu. – Od tego momentu byłem zmuszony zmienić barwy klubowe na Chojnik Jelenia Góra. Z przymusu, nie z chęci, bo spowodowane to było brakiem dofinansowania naszego klubu przez władze miasta – z żalem w głosie powiedział P. Kordek.
Od początku 2021 r., mimo panujących poważnych obostrzeń związanych z pandemią, brał udział w szeregu turniejów większej lub mniejszej rangi. 6 marca tegoż roku zajął 1. miejsce w deblu w parze z kolegą klubowym Łukaszem Cimoszem w Krajowym Turnieju Elity w Mykanowie. 25 kwietnia uczestniczył w podobnym, ale rozegranym w Częstochowie. Tam, w duecie z Kacprem Górniakiem, zajął 2. miejsce w grze podwójnej. 16 maja ub.r. został Akademickim Mistrzem Polski w barwach AZS AWF Wrocław. To był jego 1. rok studiów. Mistrzostwa rozegrane zostały w Łodzi, a wrocławianie złoto wywalczyli po raz pierwszy od kilkunastu lat.
13 czerwca z parze z wspomnianym już Ł. Cimoszem zagrał na Mistrzostwach Polski U-23, czyli młodzieżowców. To był jego debiut w tej kategorii wiekowej, rywalizując ze starszymi od siebie o dwa, trzy lata. Nie przeszkodziło to w sięgnięciu po brązowy medal. Niedawno, bo 23 maja br. wspólnie z kolegą klubowym obronili 3. miejsce w grze podwójnej na Mistrzostwach Polski U-23.
W drugiej połowie ub.r. zdecydował się na podpisanie kontraktu z francuskim zespołem MBSMB Metz, który występował wówczas w 3. lidze francuskiego badmintona. Walnie przyczynił się do awansu na drugi szczebel rozgrywek. Jego zespół rozegrał 10 meczów i wszystkie wygrał.
– Za moment rozpocznę trzeci rok studiów na wrocławskim AWF-ie. To będzie zapewne dla mnie przełomowy i rok, i sezon. Na razie leczę kontuzję, a jeśli się z tego wygrzebię, natychmiast rozpocznę przygotowania do nowego sezonu – podsumował największy talent przemyskiego badmintona w jego historii.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze