Nie po raz pierwszy w Jarosławiu oddano hołd weteranom i uczestnikom misji pokojowych. Święto tych, którzy na co dzień dbają o bezpieczeństwo naszego kraju, uczestnicząc w zagranicznych operacjach wojskowych, przypada wprawdzie 29 maja, ale uroczyste obchody odbyły się 2 czerwca na Rynku.
Polska uczestniczy w misjach międzynarodowych od 65 lat. Ich przebieg i uzasadnienie niekiedy budziły kontrowersje, niezmiennie jednak uczestnikom działań wojennych poza granicami państwa i uczestnikom misji pokojowych należy się szacunek.[paywall] Często z dala od domów i rodzin, ryzykując życie i zdrowie, podwyższają poziom bezpieczeństwa swojego kraju, niwelując zagrożenia poza jego granicami, podnoszą swoje kwalifikacje i zdobywają bezcenne doświadczenie, a wszystko to w poczuciu patriotycznego obowiązku. 2 maja na jarosławskim Rynku oddano hołd pamięci poległym i doceniono weteranów.
Patronat nad świętem objęli burmistrz miasta Waldemar Paluch oraz starosta jarosławski Tadeusz Chrzan. Przy ratuszu, pod tablicą upamiętniającą udział żołnierzy garnizonu w misjach poza granicami państwa zebrali się weterani misji międzynarodowych, przedstawiciele jarosławskiego garnizonu oraz reprezentanci władz lokalnych i parlamentarzystów. W trakcie pierwszej części obchodów nastąpiło podniesienie flagi państwowej, później odczytano apel pamięci, a całość zwieńczyła salwa honorowa oraz złożenie wiązanek pod tablicą pamiątkową. Następnie zebrani przenieśli się do sali lustrzanej Centrum Kultury i Promocji. Tu minutą ciszy uczczono poległych na misjach, a modlitwę za zmarłych odmówił ksiądz ppłk Andrzej Surowiec. Następnie prezes Stowarzyszenia Kombatantów Misji Pokojowych ONZ Zbigniew Broś wygłosił prelekcję na temat wybranych aspektów przebywania człowieka w strefie walk oraz o pomocy niesionej rodzinom poległych żołnierzy. Po wykładzie nastąpiła krótka część artystyczna, a po niej legitymacje odebrali nowi członkowie stowarzyszenia. Na finał wręczono wyróżnienia, a zasłużonych udekorowano medalami.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Dlaczego Państwo nie czci zwycięstwa nad faszyzmem?Dlaczego poniewierani są weterani którzy w tym brali bezpośredni udział?Dlaczego krew poległych w walkach o zdobycie Berlina jest mniej warta niż krew "bandytów przeklętych", którzy z tym nie mogli się pogodzić bo marzyli o III wojnie?W imię czego, jakich racji fałszuje się historię i młodym ludziom wciska ciemnotę?
Dlaczego Państwo nie czci zwycięstwa nad faszyzmem?Dlaczego poniewierani są weterani którzy w tym brali bezpośredni udział?Dlaczego krew poległych w walkach o zdobycie Berlina jest mniej warta niż krew "bandytów przeklętych", którzy z tym nie mogli się pogodzić bo marzyli o III wojnie?W imię czego, jakich racji fałszuje się historię i młodym ludziom wciska ciemnotę?