Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Przemyślu przewodniczący tego gremium Robert Bal (niezrzeszony) złożył projekt uchwały o… zdalnych obradach. Taka forma była popularna w czasie pandemii koronawirusa SRAS-CoV-2, ale wraz z jej zakończeniem obrady wróciły do form stacjonarnych we wszystkich samorządach. Pandemii nie ma, przemyscy radni chcą obradować zdalnie. Dlaczego?
Artykuł 20. ustęp 3. ustawy o samorządzie gminnym mówi, że „na wniosek wójta lub co najmniej 1/4 ustawowego składu rady gminy przewodniczący obowiązany jest zwołać sesję na dzień przypadający w ciągu 7 dni od dnia złożenia wniosku. Wniosek o zwołanie sesji powinien spełniać wymogi określone w ust. 1., w zdaniu drugim”. Chodzi w owym zdaniu o to, że do zawiadomienia o zwołaniu sesji dołącza się porządek obrad wraz z projektami uchwał...
Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się
Pozostało 87% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Wy....bać wszystkich z radnych na zbity pysk. Miasto dla miastowych, dla wieśniaków wieś albo głusza w Bieszczadach.Karierowicze w krawaciku pier....eni.
Wy....bać wszystkich z radnych na zbity pysk. Miasto dla miastowych, dla wieśniaków wieś albo głusza w Bieszczadach.Karierowicze w krawaciku pier....eni.