Początek września w Pawłosiowie to okres szczególny, nie tylko ze względu na początek roku szkolnego czy rocznicę wybuch II wojny światowej. W gminie kultywuje się bowiem pamięć polskich lotników, którzy zginęli nad Pawłosiowem w wojnie obronnej z niemieckim najeźdźcą w 1939 roku.
Walka powietrzna, która rozegrała się w 11 września 1939 nad Pawłosiowem i późniejsze losy polskich lotników, którzy w niej uczestniczyli – to jedno z wydarzeń budujących współczesną tożsamość mieszkańców gminy.
Tego właśnie dnia około g. 17 samolot bombowy „Krysia”, wchodzący w skład X Dywizjonu Bombowego 211 Eskadry, stoczył nierówną walkę z trzema niemieckimi myśliwcami.
Po kilku minutach odpierania ataku został zestrzelony[paywall]. Dwóch członków załogi – lotnicy por. Edmund Mrozowski i kpr. Edmund Kobyliński – zginęli w płonącej maszynie.
Dwóm kolejnym, pchor. Stanisławowi Przywarze i kpr. Józefowi Zielińskiemu, udało się przeżyć – poparzonych i poranionych przed Niemcami ukryli mieszkańcy wsi. Lotników, którzy zginęli, początkowo pochowano w polu, nieopodal miejsca, gdzie rozbił się ich samolot.
W 1940 r., mimo terroru okupanta, ich ciała przeniesiono na cmentarz w Maleniskach, a akt ten przerodził się w patriotyczną manifestację.
W tym roku wspomnienie tych wydarzeń zorganizowano w Pawłosiowie 5 września.
W tutejszym kościele pw. św. Piotra i Pawła odprawiono uroczystą mszę świętą w intencji poległych lotników i żołnierzy września. Koncelebrowali ją ks. proboszcz Tadeusz Urban wraz z ks. dr. Waldemarem Janigą, dyrektorem Wydziału Nauki Katolickiej Kurii Metropolitarnej w Przemyślu.
Tuż po mszy delegacje urzędu gminy oraz Zespołu Szkół w Pawłosiowie złożyły kwiaty pod pamiątkowymi tablicami wmurowanymi w ściany świątyni na cześć lotników oraz wszystkich bohaterów września 1939.
Następnie uroczystości przeniosły się na cmentarz w Maleniskach. Tam, pod charakterystycznym monumentalnym nagrobkiem poległych lotników złożyli wieńce i zapalili znicze: wójt Mariusz Reń, radni oraz przedstawiciele OSP Pawłosiów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze