Są wszędzie. Od pierwszego dnia wojny w Ukrainie. Rzesza pracowników Caritas Archidiecezji Przemyskiej i jego wolontariuszy czynnie angażuje się w bieżącą pomoc dla uchodźców. Realizowanych każdego dnia inicjatyw jest tak wiele, że trudno o wszystkich wspomnieć, ale najważniejsze koniecznie trzeba pokazać. Bo to piękne dzieło.
– Od 25 lutego jesteśmy obecni przede wszystkim na dworcu PKP w Przemyślu. W prowadzonej przez nas restauracji „Perła Galicji” każdego dnia przygotowujemy posiłki dla uchodźców oraz służb porządkowych, by wspomnieć o strażakach, policjantach czy służbach medycznych. Każdego dnia wydajemy uchodźcom kilka tysięcy porcji ciepłej zupy, rozdajemy kanapki, słodycze, wodę, koce, łóżka polowe. Od 24 lutego do 11 marca z pomocy humanitarnej na dworcu PKP w Przemyślu skorzystało już ponad 400 tysięcy uchodźców – wyliczył dyrektor Caritas Archidiecezji Przemyskiej ks. Artur Janiec.
„Perła Galicji” wydaje także bezpłatnie śniadania i kolacje dla wszystkich służb mundurowych i porządkowych pracujących na dworcu. Dziennie wydawanych jest ponad 200 posiłków. Na terenie restauracji znajduje się także pomieszczenie dla napływających matek z dziećmi, gdzie mogą odpocząć, napić się kawy i herbaty, przewinąć dzieci i nabrać sił na dalszą podróż.
Caritas uruchomił także bawialnię dla najmłodszych z zabawkami czy bajkami, a wolontariuszki pomagają w[paywall] opiece i zajmują się animacją. Z tej formy pomocy każdego dnia korzysta około 100 matek. Organizują krótkie noclegi dla uchodźców, asystują podczas wizyty na SOR przemyskiego szpitala na Monte Cassino.
– W nasze działania bardzo intensywnie włączyła się Caritas Polska, na czele z księdzem Marcinem Iżyckim – dodał ks. A. Janiec.
Przemyska Caritas obecna jest także w centrum humanitarnym przy ul. Lwowskiej w Przemyślu. Tam uruchomili Namiot Nadziei, gdzie wolontariusze udzielają różnego rodzaju pomocy. To ciepły posiłek, kanapki, słodycze, ale i wsparcie emocjonalne czy rozlokowywanie uchodźców.
Pomagają w transporcie na dworzec kolejowy, wspierają w rozwiązywaniu drobnych, acz dla niektórych istotnych problemów, kierują dostawy do magazynów.
Wolontariuszy można także spotkać w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w Przemyślu przy ul. Mickiewicza. Każdego dnia dostarczają tam 1200 porcji obiadów, suchego prowiantu, wody, słodyczy itp.
Codziennie są obecni na przejściach granicznych m.in. w Medyce, Korczowej czy Krościenku. Także w Hali Kijowskiej w Młynach. Koordynują dostawę wody, kanapek, produktów żywnościowych, leków, słodyczy, środków higienicznych dla dzieci i matek znajdujących się w punkcie recepcyjnym w Medyce.
Tam też nadzorują działania animacyjne z dziećmi, które prowadzą siostry michalitki i felicjanki. Z tej formy pomocy skorzystało już kilkanaście tysięcy uchodźców.
Dzięki zaangażowaniu wielu ludzi dobrej woli, ich ofiarności i solidarności udało się także przekazać na Ukrainę już 63 tiry i 38 busów z żywnością, wodą, suchym prowiantem, środkami higienicznymi, lekami, kocami itp.
Na dworzec główny PKP w Przemyślu, na granicę w Korczowej i Medyce przekazali 45 wózków inwalidzkich dla osób niepełnosprawnych.
– Zamówiliśmy sto agregatów prądotwórczych do przekazania dla ukraińskich szpitali oraz obiektów publicznych. Codziennie na przejściach rozdajemy około 30 tysięcy kanapek dla uchodźców. Udało się przekazać osiem palet żywności na stronę ukraińską dla ludzi czekających w kolejkach na odprawę graniczną. W 16 placówkach na terenie archidiecezji przemyskiej prowadzimy zbiórkę darów, żywności, środków higienicznych, leków, odzieży i dostarczamy na bieżąco wszystkie te rzeczy do potrzebujących. Każdego dnia do pomocy uchodźcom zaangażowanych jest około 150 wolontariuszy. Tak trzeba! To nasze wielkie wspólne dzieło. Musimy pomóc tym ludziom – zapewnił ks. A. Janiec.
Warto dodać, że dzięki Caritasowi 28 chorych zza wschodniej granicy zostało przyjętych do Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego w Przemyślu, 5 osób w podeszłym wieku do Domu Spokojnej Starości Caritas w Kąkolówce, 20 matek z dziećmi znajduje schronienie w Domu Matki i Dziecka Caritas w Przemyślu, a niebawem do Ośrodka Caritas w Zboiskach przyjedzie 80 osób z niepełnosprawnością.
– Wymierna i skuteczna pomoc dla potrzebujących koordynowana jest także dzięki owocnej współpracy z wojewodą podkarpackim, prezydentem Przemyśla, Strażą Graniczną, służbami celnymi, państwową i ochotniczą strażą pożarną czy lokalnymi gminami – podsumował dyrektor Caritas Archidiecezji Przemyskiej.
Punkty pomocy prowadzone na przemyskim dworcu m.in. przez wolontariuszy Caritas odwiedził 7 marca kardynał Konrad Krajewski, papieski jałmużnik. A dzień później, czyli w Dniu Kobiet, do pokoju dla kobiet na dworcu wyjątkowo wszedł br. Cordian Szwarc OFM, zastępca dyrektora Caritas Polska, aby wręczyć podopiecznym kwiaty i złożyć życzenia z okazji ich święta.
Normalnie do tego miejsca mężczyźni nie mają dostępu – to tymczasowa przystań dla kobiet, które uciekły przed wojną w Ukrainie i po dotarciu do Polski szukają chwili wytchnienia, zanim wyruszą w dalszą podróż – w głąb naszego kraju lub za granicę.
Wolontariuszki Caritas i siostry zakonne rozdają im jedzenie, ciepłe koce, materace, herbatę, spędzają razem z nimi czas, przygotowane jest także miejsce zabaw dla dzieci. Pokój powstał w pomieszczeniu Caritas na dworcu, w odpowiedzi na bieżące potrzeby.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze